Gościbia Sułkowice - Dalin Myślenice 3-4
Gole: Adrian Biela 2, Jakub Jędrzejowski - Wojciech Żądło, Artur Kaczmarczyk, Tomasz Skoczylas, Ignacy Dudek
DALIN: Bławut - Serafin, A. Kaczmarczyk, K. Kaczmarczyk, Ostafin - Budyn, Pyzio, Żądło, Skoczylas - Mistarz, Dudek.
W wyjściowym składzie Dalinu zabrakło Grzegorza Bałuckiego, Damiana Kostrucha, Roberta Błąkały (pojechali na mecz III-ligowy z seniorami), Filipa Bednarza, Konrada Kurka (obaj kontuzjowani) i Jakuba Słoniny (kartki). Z powodu takich braków w składzie trener myśleniczan musiał się nieźle nagimnastykować, by zestawić pierwszą jedenastkę. Ostatecznie w pierwszym składzie pojawiło się aż 6 juniorów młodszych.
Spotkanie wyglądało bardzo przeciętnie w wykonaniu gości, którzy grając pierwszy raz w takim składzie musieli wspiąć się na wyżyny, by zdobyć komplet punktów. Udało im się, choć drużyna Gościbi grał bardzo ambitnie i próbowała za wszelką cenę doprowadzić do remisu. Skądinąd, gdyby zawodnicy z Myślenic sfinalizowali skutecznie wszystkie swoje sytuacje, to wynik byłby okazalszy.
Krzysztof Korek, trener Dalinu, powiedział po meczu:
- Bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu, powodem mógł być brak sześciu podstawowych zawodników, jednak to chłopców nie usprawiedliwia. Bardzo podobał mi się występ wszystkich juniorów młodszych, którzy zagrali bardzo ambitnie. Cieszą trzy punkty i trzecie miejsce po rundzie jesiennej, zwłaszcza że chłopcy przystąpili do rozgrywek po trzech treningach, gdyż nie mieli wcześniej trenera. Widać po nich brak przygotowania w wakacje, ale myślę, że po zimie będą biegać na boisku, bo nie będzie chciało im się stać (śmiech).
dalinekjs.futbolowo.pl, st