Udana obrona... Armatury
Mecz toczył się pod dyktando piłkarzy z Myślenic, jednak "obrona Częstochowy" zastosowana przez gospodarzy uniemożliwiała stwarzanie przez gości dogodnych sytuacji.
W pierwszej połowie Dalin utrzymywał się długo przy piłce, starał się ją rozgrywać, momentami w sposób bardzo ładny dla oka, jednak drużyna Armatury broniła się całym zespołem i nie dopuszczała gości do czystych pozycji.
Bramka dla Armatury padła po błędzie linii defensywnej, która zaspała przy krosowym podaniu ze środka pola. W efekcie jedyne w całym meczu zagrożenie pod bramką gości zamieniło się na gola. Krakowianie cofnęli się do jeszcze głębszej defensywy. Dalin zdołał jednak wyrównać. Ignacy Dudek dostał podanie od Konrada Kurka i ładnym, technicznym strzałem z 20 metrów umieścił piłkę w siatce.
W drugiej połowie drużyna Armatury niemal nie wychodziła z własnego pola karnego. Dogodną sytuację miał Artur Olszanicki (junior młodszy), który po świetnym wrzuceniu piłki na głowę przez Ignacego Dudka trafił w poprzeczkę.
Trener Dalinu, Krzysztof Korek:
- Jestem pełen podziwu dla drużyny Armatury, która broniła się przez 80 procent meczu w swoim polu karnym i nie straciła bramki. Nasza przewaga była ogromna, graliśmy super piłką, jednak brakło kropki nad i, czyli zdobycia drugiej bramki.
dalinmyslenice, ag