Juniorzy Iskry we wspaniałym stylu rozpoczęli sezon w krakowskiej I lidze. Przed spotkaniem zostali uhonorowani za awans, w tym miejscu należą się podziękowania dla Beskidu Tokarnia, który zrezygnował z gry na wyższym szczeblu i zespół z Brzączowic zajął jego miejsce.
Początek to bojaźliwa gra obu zespołów, widać było lekką tremę w szeregach Iskry. Przemsza atakowała i w 20. minucie zdobyła bramkę po fantastycznym strzale T. Kocjana z 30 metrów. Gospodarze nie poddali się i wyrównali po rzucie karnym, który pewnie wykorzystał Piech (wcześniej nieprzepisowo w polu karnym zatrzymywany był Król).
Druga połowa to pokaz skutecznej gry Iskry. Noszący w tym spotkaniu opaskę kapitana Piech wpisał się po raz drugi na listę strzelców po fantastycznym podaniu Hodunia z rzutu wolnego, po którym wystarczyło dołożyć głowę. Miejscowi nie spoczęli na laurach, znakomitą sytuację zmarnował Burek, lecz później kolejny raz o sobie dał znać świetnie dysponowany tego dnia Hoduń, który wyłożył piłkę jak na tacy Królowi, a temu nie zostało nic innego jak umieścić futbolówkę w siatce.
iskrabrzaczowice.futbolowo.pl (piechu.iskra)