MKS Trzebinia-Siersza - Tarnovia Tarnów 0-2 (0-2)
0-1 Fornal 15
0-2 Marszałek 17 (karny)
TARNOVIA: Wiśniewski - Rzońca, Kordela, Wojnarowski, Mącior - Surman (75 Bień), Mleczko (76 Maziarski), Kozioł (41 Herda), Marszałek - Jaworski, Fornal (70 Świerczek).
- Obie bramki padły po kontrach - mówi Krzysztof Świerzb, trener Tarnovii. - Najpierw w pole karne "wjechał" Fornal, a później Jaworski. Ten drugi był faulowany, a jedenastkę wykorzystał Marszałek. Gospodarze mieli parę sytuacji, ale ogólnie rzecz biorąc to my mieliśmy przewagę i kontrolowaliśmy mecz.
Trener gospodarzy Jacek Pająk przyczyn porażki upatrywał w osłabieniach jakie dotknęły jego zespół: – Graliśmy bez pięciu zawodników, w tym czterech z podstawowego składu. Nie mam pretensji do arbitra za podyktowanie jedenastki, faul był ewidentny.
rst + mkstrzebinia-siersza.futbolowo.pl