Garbarnia Kraków - MKS Trzebinia-Siersza 3-0 (0-0)
1-0 Torba 46
2-0 Marut 55
3-0 Marut 61
Żółta kartka dla Garbarni: Rakowski.
GARBARNIA: Bruzda (74 Baranek) - Rojek (73 Zygmunt), Kopeć, Ropek, Krajewski - Kaczor (65 Dziwisz), Rakowski (70 Ząbczyk), Kalicki, Kulanica (52 Kokoszka) - Torba (62 Wilk), Klucznik (47 Marut).
- Do przerwy było ciężko, goście zaprezentowali twardy, śląski futbol. W 7. minucie w sytuacji „sam na sam" znalazł się Torba, lecz strzelił obok słupka. Natomiast pod bramką Garbarni było groźnie po nieporozumieniu Kopcia z Bruzdą, ale skończyło się na strachu. Wynik otworzył po przerwie Torba, który w zamieszaniu podbramkowym skutecznie przymierzył po tzw. długim rogu. Dwa następne gole strzelił zmiennik Klucznika, Marut. Najpierw oddał celny strzał głową po centrze Kalickiego, a wkrótce skorzystał z podania Torby. Było to sekundy przed zluzowaniem miejsca przez Torbę dla Wilka, który już przy stanie 3-0 otrzymał dalekie podanie od Ropka, ale posłał piłkę obok słupka - powiedział trener juniorów młodszych Garbarni, Stanisław Śliwa. Pomimo silnego przeziębienia prowadził swój dziś zespół.
cst