Od 2-0 do 2-5, czyli Glinik nadal liderem
Unia Tarnów - Glinik Gorlice 2-5 (2-1)
1-0 Łoś 1
2-0 Kleszcz 30
2-1 Grzybek 39
2-2 Lepa 50
2-3 Baran 60
2-4 Majcher 70
2-5 Baran 80
Żółte kartki: Łoś - Baran.
UNIA: Słomski - Kijak (70 Niemczura), Drwal, Furmański, Padło (78 Lisowski) - Krawiec (41 Korzeniowski), Wójtowicz (55 Gałuszka), Szumlański, Kleszcz - Kamiński, Łoś.
GLINIK: Gawlik – Osetek, Kurzawa, Rzemiński (60 Grądalski), Rząca - Majcher, Lepa (56 Gawryła), Grzybek (67 Marynowski), Laskoś - Rachel (80 Drąg), Baran.
Beniaminek Glinik Gorlice, w swoim drugim występie w MLJ strzelił znowu 5 bramek i zachował pozycję lidera.
Początek miały znakomity jednak "Jaskółki" . Po prostopadłym podaniu Łoś wykorzystał już w 1. minucie sytuację "sam na sam". Po dwóch kwadransach było 2-0, gola zdobył Kleszcz z kontry. Gorliczanie strzelili kontaktową bramkę "do szatni" po tym jak golkiper gospodarzy źle obliczył lot piłki... Goście domagali się w I połowie karnego za - ich zdaniem - faul Kamińskiego na Baranie, ale arbiter uznał, że przewinienia nie było i ukarał zawodnika Glinika za dyskusję.
W II połowie Glinik miał wyraźną przewagę i wysoko wygrał. Bramki kolejno zdobywali: na 2-2 Lepa głową po rzucie rożnym, na 2-3 Baran w sytuacji "sam na sam", na 2-4 Majcher bezpośrednio z rzutu rożnego i na 2-5 Baran strzałem z 20 metrów.
- Gramy w zdecydowanej większości rocznikiem 95, w składzie było tylko dwóch zawodników z rocznika 94. Dobrze zaczęliśmy, ale po przerwie uwidoczniły się problemy kondycyjne - skomentował porażkę Daniel Bartkowski, trener Unii.
rst + glinikgorlice.futbolowo.pl