Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy młodsi > Małopolska Liga JM
Dobry początek jest zawsze ważny

Glinik Gorlice - MOSiR Unia Oświęcim 5-0 (1-0)

1-0 Majcher 12
2-0 Lepa 55
3-0 Baran 56
4-0 Baran 58
5-0 Laskoś 76

Sędziował Waldemar Pyznar z Gorlic. Żółte kartki: Osetek, Grzybek - Bednarczyk, Hryncyszyn.
GLINIK:Gawlik (70 Lang), Kurzawa, Osetek, Rząca, Rzemińśki (70 Pater) - Majcher, Laskoś (78 Drąg), Lepa, Grzybek (59 Marynowski) - Baran, Gawryła (55 Grądalski)
UNIA: Ratajczak - Kleczkowski, Godawa, Wrona, Dworzak (55 Klęczar) - Bednarczyk (65 Moskwik), Księżopolski, Semik, Szostak (55 Hryncyszyn) - Ochman, Godek (65 Petrov).

Okrasą meczu były dwa trafienia. Pierwsze Majchera, który w sytuacji "sam na sam" przymierzył po "długim" rogu, oraz Laskosia, który uderzył zza linii pola karnego.

- Goście w pierwszej połowie mieli poprzeczkę, ale po przerwie już nam nie zagrozili - powiedział Piotr Stempkowicz, trener Glinika. - Dobry początek zawsze jest ważny - dodał.

- Po niezłej pierwszej części spotkania wszystko rozleciało się po szybkiej stracie trzech goli po przerwie. Obrona zagrała dramatycznie słabo. Budujemy nową drużynę, która będzie potrzebowała czasu na zgranie. Tylko nie możemy dać "odjechać" konkurencji
- powiedział Jacek Pędrys, trener Unii.

(mateo)

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty