Orlęta Rudawa - Milenium Skawina 1-3 (1-2)
Gol dla Orląt: Damian Urbańczyk (wolny)
ORLĘTA: Szymon Palczewski - Oskar Szumny, Maciej Nęcka, Mateusz Topyła, Adrian Dorynek - Damian Urbańczyk - Damian Tarnawski, Dawid Kasprzyk, Jakub Gościej - Patryk Knapik, Przemysław Dziadkowiec (70 Tomasz Piszczek).
W meczu ostatniej kolejki grupy B II ligi JM drużyna Orląt Rudawa po wyrównanym meczu uległa rówieśnikom ze Skawiny 1-3.
Orlęta, pomimo braków w kadrze i rozpoczęcia meczu "gołą" jedenastką grały bardzo dobrze, ale to rywale objęli prowadzenie po dwójkowej akcji.
Kilkanaście minut później rzut wolny w okolicach 30. metra wywalczył Jakub Gościej, a na bramkę zamienił go pięknym strzałem Damian Urbańczyk. Dobra gra gości na kilka minut przed zakończeniem pierwszej części spotkania zaowocowała trafieniem na 2-1, po celnym strzale z ok. 25 metrów.
Warto dodać i podkreślić idealną pracę bramkarza i defensywy gospodarzy, która tylko w pierwszej połowie meczu ponad... 20 razy zastawiała skutecznie pułapki ofsajdowe.
Na początku drugiej połowy drużyna z Rudawy mocno nacisnęła rywali. Gospodarze ponad kwadrans przebywali na połowie skawinian i byli blisko doprowadzenia do remisu. Damianowi Tarnawskiemu na drodze do szczęścia stanęła poprzeczka. Swoje szanse mieli także Dawid Kasprzyk, Przemysław Dziadkowiec, Patryk Knapik i Oskar Szumny.
Pozycje spalone gości gwizdane niemal bez przerwy przez perfekcyjnie sędziującego arbitra wywołały wręcz "furię" u graczy przyjezdnych, co skończyło się żółtą kartką dla jednego z nich.
Niewykorzystane okazje, według starego porzekadła, zemściły się na graczach z Rudawy i Milenium zdobyło bramkę na 3-1, po indywidualnej akcji.
Pomimo to mecz można uznać za bardzo wyrównany i miły dla oka. Czysta gra, twarda, sportowa walka i przyjazna atmosfera sprawiły, że obie drużyny mogą być zadowolone z tego spotkania.
Na koniec warto uwypuklić świetną pracę bloku defensywnego gospodarzy (ponad 40 udanych pułapek ofsajdowych), dobrą grę występującego z konieczności na bramce Szymona Palczewskiego (trampkarz starszy) i obecność w składzie Orląt aż 4 trampkarzy (bramkarz, podstawa obrony oraz pomocnicy), przy zaledwie dwóch piłkarzach z rocznika 1994.
Pd