Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Juniorzy młodsi > I liga (Kraków) JM
Mogilany na piątkę, a Marcin Prusak trafił cztery razy

LKS Mogilany - Skawinka Skawinka 5-1 (2-0)

1-0 Paweł Szymski 16 (karny)
2-0 Marcin Prusak 37
3-0 Marcin Prusak 61
4-0 Marcin Prusak 64
5-0 Marcin Prusak 66
5-1 ??? 70
MOGILANY: Maciej Barabarz - Grzegorz Najder, Paweł Szymski, Szymon Wnęk (60 Kacper Mus), Dariusz Włudyka - Kamil Łysek, Bartłomiej Strzeboński, Rafał Oramus, Karol Kiebuła - Mariusz Syrek, Marcin Prusak.

Pierwszy kwadrans był wyrównany, po czym - za faul na Mariuszu Syrku - gospodarze dostali karnego. Jedenastkę pewnie wykorzystał kapitan drużyny Paweł Szymski. Okazje mieli później Bartłomiej Strzeboński (poprzeczka), Mariusz Syrek (pusta bramka) i Marcin Prusak (strzał został sparowany, a piłka trafiła w słupek i poprzeczkę). Druga bramka padła w końcowych minutach I połowy. Kamil Łysek lobował bramkarza, lecz w bramce stanął obrońca ze Skawiny. Futbolówka znów trafiła do Łyska, który zagrał sprytnie głową do Marcina Prusaka, a ten "szczupakiem" uderzył do siatki.

Druga połowa to przewaga gospodarzy, o czym świadczą 3 zdobyte gole. Zaczął w 61. minucie Prusak, choć był trzymany przez obrońcę za koszulkę. Trzy minuty później po ładnym przerzucie Łyska Prusak potężnym strzałem z pierwszej piłki pokonał bramkarza Skawinki. Po chwili Prusak trafił na 5-0, zapisując na swoim koncie czwartego gola. Tym razem dostał piłkę wykopaną z piątki na połowę i po rajdzie aż do 11. metra, "kładąc" po drodze bramkarza, strzelił do pustej bramki.

Po przerwie swoje szanse mieli także Strzeboński (kolejna poprzeczka), Łysek, Rafał Oramus i Syrek.

Skawinkę stać było tylko na jednego gola w 70. minucie.

mogilany.futbolowo.pl

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty