Szreniawa Nowy Wiśnicz - Hutnik Nowa Huta 0-2 (0-1)
0-1 Guja 34
0-2 Guja 86 (karny)
Sędziowali: Szymon Ubożak - Przemysław Białacki, Krzysztof Piekarski z Kielc. Żółte kartki: Rodzaj, Stokłosa, Majcher - Jagła. Widzów: 100.
SZRENIAWA: Półtorak - Witek, Mikołajczyk (59 Rębilas), Rodzaj, Majcher - Wojewoda, Krzak, Stokłosa (87 Juras), Kokoszka (77 Świątek) - Dunaj (64 Turmiński), Pazurkiewicz
HUTNIK: Jasowicz - Witek (63 Antoniak), Orłowski (81 Żelasko), Cieśla, Jagła - Lampart, Murzyn, Serafin, Guja, Światek - Stanek (46 Lubera)
W poniedziałek Hutnik zagra w finałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Kraków z Wiślanami Jaśkowice. To dla nowohucian będzie prestiżowe spotkanie, tak więc w Nowym Wiśniczu nie zagrało kilku podstawowych graczy - Bienias, Gamrot i Nawrot. Była za to okazja dla kolejnego debiutanta, a był nim - notując bardzo udany występ - Łukasz Murzyn.
Hutnicy objęli prowadzenie po indywidualnej akcji; Guja znalazł się sam przed bramkarzem i nie zmarnował okazji. Wynik ustalił ten sam piłkarz z rzutu karnego podyktowanego za faul na Luberze.
(mar)