Przebój Wolbrom - Lubań Maniowy 3-1 (1-0)
1-0 Jarosz 39
1-1 Świerzbiński 63 (karny)
2-1 Michalec 81
3-1 Piszczek 90+3
Sędziował p. Rzeszutek (Starachowice). Żółte kartki: Wdowik, Kowalczyk – Gąsiorek. Widzów 300.
PRZEBÓJ: D. Wiśniewski – Piechówka, Michalec, Kiczyński, Wdowik – Majcherczyk (79 Kok), Szymoniak (65 Ochman), Dynarek (82 Grzesiak), Wsół (57 Kowalczyk) – Jarosz, Piszczek.
LUBAŃ: Hładowczak – Anioł, Gąsiorek, Czubiak, Górecki – Karkula, Hałgas, Świerzbiński, Ostachowski – Komorek (25 Okręglak), Firek.
Po porażce z Przebojem w Wolbromiu, Lubań nie ma już szans na pozostanie w III lidze.
Wolbromianie byli faworytem, a pierwszą bramkę zdobyli w 39. minucie. Majcherczyk dośrodkował z prawej strony wprost na głowę dobrze ustawionego Jarosza, który pokonał Hładowczaka. Jeszcze przed przerwą Przebój mógł podwyższyć. Ładną dwójkową akcję zaprezentowali Wsół z Jaroszem. Ten pierwszy sprytnie zgrał z pierwszej piłki, a ten drugi z czystej pozycji trafił w słupek.
Druga połowa miała podobny przebieg. To gospodarze częściej gościli na połowie Lubania, co nie przekładało się jednak na wynik. W 62. minucie Szymoniak znalazł się sam przed bramkarzem, zwiódł go i mając przed sobą tylko bramkę strzelił… w słupek. Minutę później przyjezdni niespodziewanie wyrównali. Firek główkując trafił w poprzeczkę, ale jednocześnie był faulowany przez Wdowika i arbiter podyktował rzut karny, który wykorzystał Świerzbiński. Niebawem goście mieli jeszcze jedną okazję, ale po "główce" Okręglaka futbolówka przeszła minimalnie obok bramki.
Losy meczu rozstrzygnęły się w końcówce. W 81. minucie zamieszanie pod bramką Hładowczaka wykorzystał Michalec, który już leżąc wcisnął piłkę z dwóch metrów między bramkarzem a słupkiem. Gdy wydawało się, że takim rezultatem skończy się to spotkanie, w 90+3. minucie goście wykonywali rzut wolny z ok. 25 m. Nie mając już nic do stracenia, pod pole karne powędrował nawet bramkarz przyjezdnych, mając nadzieję na cud i zdobycie chociaż punktu. Na jego nieszczęście i całej drużyny, piłkę po dośrodkowaniu wybił Kiczyński, dopadł do niej Piszczek i mając przed sobą tylko bramkę pognał co sił w nogach ustalając ostatecznie wynik na 3-1.
Dla Przeboju było to piąte z rzędu zwycięstwo.
PG (przebojwolbrom.pl), lubanmaniowy.futbolowo.pl, ST