Hutnik Kraków - Lubań Maniowy 3-1 (0-1)
0-1 Świerzbiński 17 (karny)
1-1 Świątek 46
2-1 Świątek 63 (karny)
3-1 Świątek 90
Sędziował Sebastian Widlarz (Wadowice). Żółte kartki: Nawrot, Cichy – Bobak, Górecki. Widzów 450.
HUTNIK: Kusak – Urbaniec (46 Antoniak), Bienias, S. Jagła, B. Jagła – Świątek, Gamrot, Hul (78 Stanek) – Lampart (69 Sierakowski), Lubera (46 Cichy), Nawrot.
LUBAŃ: Okręglak – Anioł, Górecki, Gąsiorek, Bobak (70 Gubała) – Komorek, Pietrzak, Krzystyniak (54 Hałgas), Świerzbiński, Bachleda (84 Jandura) – Firek (65 Gołdyn).
Po pierwszej połowie zanosiło się na niespodziankę, bowiem Lubań prowadził na Suchych Stawach 1-0. Po zmianie stron hutnicy szybko wyrównali za sprawą Świątka, a później ten gracz skompletował hat-tricka. Pomocnik z Nowej Huty był bliski strzelenia jeszcze jednego gola, lecz nie wykorzystał "jedenastki" (obronił Okręglak).
(gst)