Wisła Sandomierz - Hutnik Nowa Huta 1-4 (1-0)
1-0 Nogaj 1
1-1 Cichy 69
1-2 Świątek 73
1-3 Cichy 79
1-4 Guja 90+4
Sędziował Rafał Rzeszutek ze Starachowic. Żółte kartki: Kocój - Hul, Kusak, Guja, Lampart, Lubera. Widzów 800.
WISŁA: Furtak - Gołasa, Pietroń, Kostrzewa (75 Rzeszutek), Kocój - Nogaj, Chamera, Ziółek (66 Chorab), Drozd (60 Pietrucha) - Ryczek, Pacholarz.
HUTNIK: Kusak - S. Jagła, Orłowski (65 Cichy), Bienias, Zimny (46 Urbaniec) - Świątek, Hul (76 Antoniak), Nawrot, Guja - Lubera, Stanek (44 Lampart).
Już w pierwszej minucie rzut wolny z ok. 25 metrów egzekwował Nogaj i precyzyjnym uderzeniem pokonał Kusaka. Później gospodarze stworzyli kilka świetnych okazji, w tym sytuacji sam na sam i srodze się to po zmianie stron zemściło.
Bohaterem potyczki był Łukasz Cichy. Napastnik z Nowej Huty pojawił się na murawie w 65 minucie, by w ciągu zaledwie 14 minut pobytu na murawie strzelić dwie bramki!
(g)