TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Szreniawa Nowy Wiśnicz - Orlęta Kielce 2-0 (0-0)
1-0 Świątek 79
2-0 Dziadzio 82
Sędziował Przemysław Greń (Oświęcim). Żółte kartki: Bętkowski, Stachura (Orlęta). Widzów 150.
SZRENIAWA: Turbasa - Czajka, Garzeł, Pasionek, Tarasek, Jagła (46 Batko, 69 Dziadzio), Pietras, Tabak, Wojewoda (88 Gadula), Świątek, Suchan (83 Marzec).
ORLĘTA: Palka - Wróblewski, Dziubel, Kundera, Bieniek, Zacharski, Niebudek, Bakalarz (46 Kopyciński), Gil (58 Mojecki), Stachura, Bętkowski.
Przed początkiem spotkania niby wszystko wskazywało na pewną wygraną gospodarzy. Znakomity bilans spotkań u siebie, bardzo dobra gra oraz klasa przeciwnika, która nie powinna stanowić wyzwania dla miejscowych zawodników, wskazywały jednoznacznie jak powinna przebiegać i zakończyć się ta potyczka. Jednak to, co wydaje się tak pewne na papierze nie zawsze może mieć swe odbicie w rzeczywistości. I tak też było dzisiaj w Nowym Wiśniczu, gdzie gospodarze z wielkim trudem strzelając gole dopiero w samej końcówce spotkania przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, dodatkowo wracając po drodze kilkukrotnie z dalekiej podróży.
Zawodnicy Szreniawy, jak po meczu podkreślił trener Dariusz Siekliński, zagrali słabo w pierwszej połowie. Okropny skwar, broniący się cała jedenastką przeciwnik i zbyt powolna oraz nerwowa gra spowodowały, że gospodarze mieli problemy ze stwarzaniem sobie dogodnych sytuacji do objęcia prowadzenia. Goście nastawieni na obronę tylko w środkowym fragmencie pierwszej połowy dali sobie narzucić styl gry miejscowych i pozwolić na stworzenie okazji bramkowych.
Najpierw w 15. min Pasionek po centrze z rogu Jagły uderzył głową nad poprzeczka, a w 18. min po prostopadłym podaniu Suchana pojedynek sam na sam z golkiperem gości przegrał Światek. W 26. minucie Szreniawa zaprzepaściła najlepszą okazję na objęcie prowadzenia przed przerwą. Suchan w polu karnym rywali widząc, że ma niewielkie wsparcia swych kolegów zdecydował się na solową akcję. Minął kilkoma zwodami pilnujących go obrońców i gdy miał przed sobą tylko bramkarza z 10 m wypalił wysoko nad poprzeczką. Pod koniec pierwszych 45 minut ogromny upał znacznie wyhamował impet gospodarzy. Z przestoju miejscowych skwapliwie skorzystali goście, którzy w 40. min dwukrotnie byli bliscy zdobycia gola. Najpierw ich pomocnik uderzeniem z 30 m o mało co nie przelobował Turbasę. A po chwili z rzutu rożnego Gil głową trafił w poprzeczkę.
Wiśniczanie, pamiętający o blamażu 0-2 w Kielcach i nie najlepszej pierwszej połowie, zmobilizowali się na drugie 45 minut i od początku ruszyli do zdecydowanych ataków. Już w 46 .min bliski zdobycia gola był wprowadzony na boisko Batko, a w 50. min Wojewoda z ostrego kąta przymierzył minimalnie obok słupka. Grająca głównie długimi podaniami mającymi uruchomić skrzydła Szreniawa kolejną okazję na bramkę stworzyła sobie po godzinie gry. Bardzo aktywny dzisiejszego dnia Świątek uderzył z lewej nogi tylko w poprzeczkę. Gdy wszyscy kibice z niecierpliwością czekali aż Szreniawa w końcu przełamie opór zespół z Kielc, ta o mało co sama nie straciła gola. Piłkę meczową dla gości miał w 67. min Zacharski, który nie pilnowany 7 m przed bramką uderzył nad poprzeczką. Przypomnijmy, że ten zawodnik mógł już po raz drugi pogrążyć Szreniawę bo w poprzedniej rundzie zdobył jedną z bramek w meczu tych drużyn.
Niewykorzystane okazje zwykle się mszczą i tak też było w tym przypadku. W 79. minucie z środka boiska Marcin Pasionek wrzucił piłkę w pole karne do Krzysztofa Świątka, który po ograniu obrońcy strzałem z bardzo ostrego kąta obok wychodzącego bramkarza dał Szreniawie upragnione prowadzenie. Chwilę później wiśniczanie przypieczętowali swoje zwycięstwo dzięki bardzo ładnej akcji Suchana i Dziadzi, którzy ostatecznie wjechał z piłką do pustej bramki.
W najbliższą środę czeka Szreniawę wyjazdowy mecz z liderującą całym rozgrywkom Garbarnią Kraków.
www.szreniawanowywisnicz.futbolowo.pl
WIADOMOŚCI
- Dziś sparing Hutnika z Janiną
- Czterech piłkarzy żegna się z Limanovią
- Limanovia Szubryt chce zawojować III ligę, mocne nazwiska w składzie
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- Dwa gole Garbarni w meczu z Dalinem
- Przebój Wolbrom się wzmacnia. Czy to już czas na powrót do II ligi?
- Królewskie pożegnanie Jarosława Raka
- Wiesław Bańkosz wraca do pracy w Małopolsce
- III liga startuje 13 sierpnia w Andrychowie
- Od poniedziałku ustalanie terminarzy w MZPN
- Małopolski Puchar Polski dla Limanovii (FOTOGALERIA)
- Górnik Zabrze w Wolbromiu: Jarosław Rak pożegnał się z Przebojem (FOTO)
- Przebój Wolbrom ma nowego trenera
- Górnik Zabrze w Wolbromiu
- Krzysztof Bukalski nowym trenerem Garbarni
- Finał małopolskiego PP w Proszowicach
- Limanovia - Garbarnia w finale Pucharu Polski (FOTOGALERIA)
- W środę półfinały Pucharu Polski
- Kiedy nowe terminarze?
- Krzysztof Szopa już nie jest trenerem Garbarni!
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Piękne gole Beskidu, ale ostatecznie remis w Andrychowie
- Zasłużona premia: wicemistrzostwo dla Dalinu
- Punkty dla „Garbarzy”, sztucer dla Praciaka
- Zapadły rozstrzygnięcia: Górnik Wieliczka żegna III ligę
- Dramat w Wieliczce, Orlicz sojusznikiem Naprzodu. Co to będzie w Boże Ciało?
- Rezerwowy Starościak uradował Jędrzejów
- Dziadzio dał zwycięstwo Szreniawie w Wolbromiu
- Z wizytą u Łukasza Szewczyka
- Cztery gole „Jaskółek”, trzy asysty Kazika na pożegnanie z kibicami
- Puszcza żegna kilku piłkarzy, szuka nowych
- Dziewięć goli Garbarni w Woli Batorskiej!
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Janina prowadziła z Juventą już 2-0, ale..
- Niesamowity mecz w Jędrzejowie, Górnik nie dał się Naprzodowi
- Niespodzianka w Stąporkowie, MKS z „Jaskółkami” na remis
- Najpierw Przebój, ale Beskid odpowiedział natychmiast
- Dalin ograł nowego II-ligowca (FOTOGALERIA)
- Piękny gol na otarcie łez po degradacji
- Bez zaskoczenia w Kielcach, Dalin lepszy od Orląt
- Miłe złego początki w Wolbromiu
- Koniec serii Unii Tarnów i koniec marzeń
- Bułat strzela, Górnik walczy
- Garbarnia Kraków w II lidze piłkarskiej! (FOTOGALERIA)
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Janinie wystarczyła zaliczka sprzed przerwy
- Cztery gole Unii w Suchedniowie
- „Brązowi”: konsekwentnie i na przekór złemu losowi w Andrychowie (FOTO)
- Skuteczny finisz Szreniawy w trzy minuty
- Górnik zostaje w grze, zaliczka już do przerwy
starsze wiadomości >>>


