Bez Anduły, więc bez goli...
Juventa Starachowice - Poprad Muszyna 0-0
Sędziowali: Artur Janaszek oraz Tomasz Kondrak i Tomasz Żołądek (Kielce). Żółte kartka Stawiarski. Widzów 150.
JUVENTA: Wróblewski - Korona, Gębura, Senderowski, Stępień, Pastuszka, Drej, Gruszczyński, Wójtowicz, Kopeć (89 Drabik), Stawiarski (80 Fabjański).
POPRAD: D. Bomba - Merklinger, Polański (46 Grzyb), Peciak, Saratowicz, Damasiewicz, Hlousek (90 Biernacki), T. Bomba, Plata, Drąg (81 Zachariasz), Cempa.
W jesiennym meczu tych drużyn lepszy był Poprad, który wygrał 1-0. Juvencie nie udało się dziś wziąć rewanżu, w Starachowicach padł bezbramkowy remis. Brak goli nie dziwi o tyle, że w zespole gospodarzy musiało zabraknąć zdecydowanie najgroźniejszego snajpera - Anduła pauzował z powodu nadmiernej ilości żółtych kartek. Z tego samego powodu nie mógł wystąpić Kalista.
Końcowy wynik meczu rozgrywanego w bardzo ciężkich warunkach atmosferycznych jest sprawiedliwy. Do przerwy każda z drużyn miała po jednej okazji. W najbliższym sąsiedztwie bramki D. Bomby znalazł się Gębura, ale nie trafił do celu. Z kolei Wróblewski wykazał się efektowną paradą po rzucie wolnym przyznanym Popradowi.
O ile pierwsza połowa meczu była wyrównana, to po zmianie stron zaznaczyła się wyraźna przewaga Juventy. W tej fazie spotkania w składanie poprzeczki i słupka trafił Kopeć. Inne zagrożenie dla bramki gości stwarzały rzuty wolne w wykonaniu Wójtowicza.
źródło: www.juventa.starachowice.org