TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Garbarnia Kraków - Górnik Wieliczka 2-0 (0-0)
1-0 Szewczyk 60, karny
2-0 Chodźko 77
Sędziowali: Paweł Kukla oraz Jakub Ślusarski i Jarosław Mikołajewski (Kraków). Żółte kartki: Kornio, Zajda. Widzów 150.
GARBARNIA: Jękot - Mateusz Siedlarz, Szewczyk, Haxhijaj, Schacherer, Kmak (73 Kalemba), Sepioł, Marcin Siedlarz, Kozieł (73 Stokłosa), Chodźko, Praciak.
GÓRNIK: Wolski - Magiera, Zawartka, Zajda, Ł. Domoń, Kornio (67 Kagize), Górecki (80 Dziedzic), Łyduch (85 Skiba), Bułat, Nowak, Bator.
Garbarnia zaksięgowała trzy punkty, co nakazuje z pełnym szacunkiem potraktować jej dorobek w dotychczasowym sezonie 2010/11. Z drugiej strony warto uwzględnić, że dzisiejsze zwycięstwo nad Górnikiem Wieliczka urodziło się w mękach. I było wprawdzie zasłużone, ale przy okazji wywalczone w pocie czoła. Jednak dzień pracy zaczął się dopiero po przerwie.
To bowiem, co się działo do pauzy można zamknąć raptem w kilku zdaniach. Przez pół godziny gra ze strony Garbarni była beznadziejna i pozbawiona metody. Bo trudno jak taką serio potraktować grę z pozbawieniem linii środkowej, za to programowo opartej na „wrzutkach” ze strony defensorów. Rozsądnie grający Górnik bronił się tym łatwiej. Zwłaszcza w strefach, w których miał przewagę liczebną.
W tej fazie meczu ładnie uderzył z dystansu Marcin Siedlarz, niestety jak zwykle nadużywający dryblingu. Wolski, kiedyś bramkarz Garbarni, poradził sobie ze strzałem Schacherera z wolnego. Z kolei groźną akcję na prawym skrzydle kontynuował Kmak, ale bez dokładnego zaadresowania podania do adresata. Górnik, jak z reguły zresztą, szukał szansy w kontrakcjach.
W składzie kadrowym Garbarni po przerwie nie nastąpiły zmiany, ale przewartościowaniu uległo podejście do głównego tematu. Wreszcie, z wyraźnej inspiracji Szewczyka, został spełniony warunek niezbędnego zaangażowania się w mecz, który tylko pozornie był wygrany jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Zaczęło zatem dziać się znacznie lepiej, choć wcale nie cacy.
W 58. minucie został sfaulowany w polu karnym Kmak i przesłanki do podyktowania karnego teoretyczne zostały spełnione. Ale to arbiter miał głos decydujący i zapadła głucha cisza... Chwilę później Łukasz Domoń pociągał w polu karnym Marcin Siedlarza za koszulkę i czynił to na tyle delikatnie, aby z wysokości trybun oczekiwać przedłużenia akcji. Liniowy asystent jednak zasygnalizował, że nastąpiło naruszenie reguł gry. Szewczyk z 11. metra strzelił absolutnie pewnie. W tym momencie zgodnie został wypowiedziany pogląd, że wątpliwego w tej akcji karnego należało podyktować w poprzedniej sytuacji. Już na pewno i bez żadnych wątpliwości...
Na 2-0 podwyższył Chodźko, który po wejściu w pole karne rozsądnie minął obrońcę i przyziemnym strzałem trafił do siatki. Dopiero w tym momencie stało się jasne, że Garbarnia zaliczy kolejne zwycięstwo. Już 17. w obecnym sezonie, co samo w sobie dobrze świadczy o drużynie.
Stwierdzenie tej oczywistości wcale nie kłóci się z ostatnim spostrzeżeniem, już w formie puenty. Że w niedzielę warto będzie pamiętać w Jędrzejowie, iż nic w III lidze nie ma za darmo. A poszukiwanie czasu tylko wtedy jest kwestią bez znaczenia, jeśli po wykonaniu ledwie połowy dniówki można na koniec powiedzieć, iż pracowało się w pełnym wymiarze.
Inna sprawa, że po raz pierwszy od niepamiętnych czasów konto żółtych kartek Garbarni pozostało nieskalane. Co niewątpliwie warto zadedykować adwokatowi urojonej teorii spiskowej. Z sugestią, aby łaskawie popatrzył w zapis pomeczowych protokołów i równocześnie nie lekceważył statystycznej strony zagadnienia. Chyba, że o wystawienie sobie alibi za wszelką cenę chodzi...
JC
WIADOMOŚCI
- Dziś sparing Hutnika z Janiną
- Czterech piłkarzy żegna się z Limanovią
- Limanovia Szubryt chce zawojować III ligę, mocne nazwiska w składzie
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- Dwa gole Garbarni w meczu z Dalinem
- Przebój Wolbrom się wzmacnia. Czy to już czas na powrót do II ligi?
- Królewskie pożegnanie Jarosława Raka
- Wiesław Bańkosz wraca do pracy w Małopolsce
- III liga startuje 13 sierpnia w Andrychowie
- Od poniedziałku ustalanie terminarzy w MZPN
- Małopolski Puchar Polski dla Limanovii (FOTOGALERIA)
- Górnik Zabrze w Wolbromiu: Jarosław Rak pożegnał się z Przebojem (FOTO)
- Przebój Wolbrom ma nowego trenera
- Górnik Zabrze w Wolbromiu
- Krzysztof Bukalski nowym trenerem Garbarni
- Finał małopolskiego PP w Proszowicach
- Limanovia - Garbarnia w finale Pucharu Polski (FOTOGALERIA)
- W środę półfinały Pucharu Polski
- Kiedy nowe terminarze?
- Krzysztof Szopa już nie jest trenerem Garbarni!
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Piękne gole Beskidu, ale ostatecznie remis w Andrychowie
- Zasłużona premia: wicemistrzostwo dla Dalinu
- Punkty dla „Garbarzy”, sztucer dla Praciaka
- Zapadły rozstrzygnięcia: Górnik Wieliczka żegna III ligę
- Dramat w Wieliczce, Orlicz sojusznikiem Naprzodu. Co to będzie w Boże Ciało?
- Rezerwowy Starościak uradował Jędrzejów
- Dziadzio dał zwycięstwo Szreniawie w Wolbromiu
- Z wizytą u Łukasza Szewczyka
- Cztery gole „Jaskółek”, trzy asysty Kazika na pożegnanie z kibicami
- Puszcza żegna kilku piłkarzy, szuka nowych
- Dziewięć goli Garbarni w Woli Batorskiej!
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Janina prowadziła z Juventą już 2-0, ale..
- Niesamowity mecz w Jędrzejowie, Górnik nie dał się Naprzodowi
- Niespodzianka w Stąporkowie, MKS z „Jaskółkami” na remis
- Najpierw Przebój, ale Beskid odpowiedział natychmiast
- Dalin ograł nowego II-ligowca (FOTOGALERIA)
- Piękny gol na otarcie łez po degradacji
- Bez zaskoczenia w Kielcach, Dalin lepszy od Orląt
- Miłe złego początki w Wolbromiu
- Koniec serii Unii Tarnów i koniec marzeń
- Bułat strzela, Górnik walczy
- Garbarnia Kraków w II lidze piłkarskiej! (FOTOGALERIA)
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Janinie wystarczyła zaliczka sprzed przerwy
- Cztery gole Unii w Suchedniowie
- „Brązowi”: konsekwentnie i na przekór złemu losowi w Andrychowie (FOTO)
- Skuteczny finisz Szreniawy w trzy minuty
- Górnik zostaje w grze, zaliczka już do przerwy
starsze wiadomości >>>


