Unia Tarnów - Przebój Wolbrom 2-1 (0-0)
1-0 Nytko 52
2-0 Witek 57
2-1 Guja 73, karny
Sędziował Maciej Koster (Kraków). Żółte kartki: Węgrzyn, Nytko - Guja. Widzów 300.
UNIA: Pięta - Krupa, Kleinschmidt, Pawlak, Węgrzyn, Witek (90+4 Drozdowicz), Sojda (90 Ślęzak), Kazik, Matras (73 Sieniawski), Popiela, Nytko (65 Kroker).
PRZEBÓJ: Palczewski - Jarosz, Ochman, Kiczyński, Pindiur (68 Wdowik), Spurna (62 Karpiński), Guja, Otuata (87 Łapuszek), Derejczyk, Wiśniewski (62 Hrvat), Mazela.
Tarnowska Unia kontynuuje dobrą passę na wiosnę, wygrywając dziś zasłużenie z Przebojem Wolbrom. Z 21 punktów możliwych do zdobycia w siedmiu meczach rundy rewanżowej „Jaskółki” wywalczyły aż 19.
Mecz miał ciekawą dramaturgię. Wprawdzie do przerwy nie padł żaden gol, ale wcale nie brakowało interesujących zdarzeń. Przebój mógł objąć prowadzenie już w 1. minucie, kiedy po centrze Jarosza i „główce” Mazeli uratowała Piętę poprzeczka. W 25. minucie goście zostali ukarani wolnym pośrednim za wygłaszanie przez Palczewskiego uwag wobec arbitra. Unia dobrze rozegrała ten stały fragment gry, Popiela z siedmiu metrów posłał piłkę do siatki. Wolny został jednak powtórzony, bowiem zbyt wcześnie wybiegł z muru Guja, który ujrzał żółtą kartkę. Popiela tym razem trafił w mur. W 38. minucie groźnie uderzył z wolnego Matras, interwencja Palczewskiego była przedniej klasy.
Wynik otworzył Nytko, który oddał skuteczny strzał głową po centrze Matrasa z lewej flanki. Piłkarze trenera Manelskiego odskoczyli na dwubramkowy dystans, kiedy Witek z powietrza zaskoczyła bramkarza Przeboju. Asystę przy tym golu odnotował wyróżniający się gracz młodego pokolenia, Sojda. Za moment okazji nie wykorzystał Popiela.
Przebój przy stanie 2-0 osiągnął przewagę, co zdyskontował zamienieniem na gola „jedenastki”. Została ona podyktowana za faul popełniony przez Kleinschmidta, Guja okazał się pewnym egzekutorem. W końcowej fazie Palczewski obronił strzały Popieli, zaś Kroker przestrzelił w dogodnej sytuacji.
AnK
Dokumentacja: www.zksunia.tarnow.pl