Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
„Jaskółki” lepsze w drugiej połowie

Unia Tarnów - MKS Stąporków 2-0 (0-0)

1-0 Ślęzak 69

2-0 Kroker 85

Sędziował Grzegorz Noworolnik (Nowy Targ). Żółte kartki: Witek - Sinkiewicz, Wojasiewicz. Widzów 150.

UNIA: Pięta - Sikorski, Ojirogbe, Pawlak, Witek - Drozdowicz (88 Ślęczka), Kazik, Ślęzak, Matras - Wolański, Nytko (60 Kroker).

MKS STĄPORKÓW: Kwiecień - Majchrzak, Cielibała, Rechowicz, Arczewski (88 Boroń) - Sinkiewicz (79 Plewniak), Ciekalski, Wojasiewicz (46 Gałązka), Polakowski, Rzeszowski - Jedynak (70 Ogłoza).

W pierwszej połowie Unia, która grała z wiatrem, posiadała optyczną przewagę, lecz nie stworzyła sobie żadnej sytuacji bramkowej. Natomiast wyprowadzający kontrakcje goście mieli dwie okazje, ale między słupkami gospodarzy bardzo dobrze spisał się Pięta.

 

Po zmianie stron zaznaczyła się jeszcze większa przewaga Unii. W 49. minucie Matras bardzo ładnie uderzył z 17 metrów, ale piłka trafiła w poprzeczkę. W 55. minucie obrońca Witek przeprowadził ładną akcję i po rozegraniu z pierwszej piłki znalazł się sam na sam z bramkarzem. Ale trafił akurat w niego. W 69. minucie z lewej strony, z 25 metrów i z kąta, egzekwował rzut wolny Ślęzak i piłka wpadła w długi róg bramki gości.

 

Należy podkreślić, że Unia grała bardzo często skrzydłami. Tak lewym, wykorzystując dobrze dysponowanego Matrasa, jak i prawą flanką, gdzie aktywnie poczynał sobie Drozdowicz. Mógł on w 80. minucie strzelić gola głową. Pięć minut później, po akcji Drozdowicza i Wolańskim, dopełnił formalności Kroker.

 

Goście w drugiej połowie ograniczali się do obrony i w tej fazie meczu nie zagrozili bramce Pięty. Unia odniosła jak najbardziej zasłużone zwycięstwo.

AnK

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty