TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Garbarnia Kraków - Nida Pińczów 2-0 (1-0)
1-0 Praciak 17
2-0 Praciak 71
Sędziowali: Mariusz Stolarz oraz Piotr Pytka i Jacek Wielgosz. Żółte kartki: Żylski - Ł. Mika. Widzów 150.
GARBARNIA: Żylski - Mateusz Siedlarz, Haxhijaj, Pluta, Schacherer - Stokłosa, Sepioł (81 Jamka), Marcin Siedlarz (73 Przeniosło), Kalemba, Cebula (46 Kozieł) - Praciak (73 Chodźko).
NIDA: Ciemiera - Madej, Szafraniec, Karpiński (73 Kucybała), Kupczyk - Sęk, Wilkus, Sobczyk, Biały (80 M. Mika) - Ł. Mika, Chlewicki (77 Kłos).
Skarbnikowi Garbarni grozi niezwłoczne „pójście w koszta” polegające na zakupie budzików. Aby wydatek nie był zbyt duży, proponuję transakcję w hurcie. A budziki niewątpliwie przydadzą się Krzysztofowi Szopie, który dziś wielekroć łamał ręce, że słodki sen trwał niestety dla większości drużyny.
Zaczął od groźnej centry z kornera Kalemba, z kolei pod bramką Żylskiego piłka przeszła nad celem po strzele Ł. Miki z wolnego. W 17. minucie po raz kolejny w tym sezonie wpisał się na listę Praciak, ale warto uchylić kapelusza w kierunku Mateusza Siedlarza. Doskonałym, bezceremonialnym wślizgiem przerwał on akcję Nidy, a co ważniejsze od razu otworzyła się szansa przed Praciakiem. Wprawdzie napastnik Garbarni zakałapućkał się co nieco, lecz po szczęśliwym dla niego odbiciu się piłki od jednego z defensorów gości Praciak oko w oko z Ciemierą pozbawił go złudzeń.
Golkiper Nidy obronił następnie przyziemny strzał Sepioła, a równo po dwóch kwadransach meczu Stokłosa zanadto pośpieszył się ze zbyt silnym podaniem do Praciaka, choć akcję należało spokojniej rozegrać z udziałem Kalemby. Uderzenie Marcina Siedlarza z wolnego nie zrobiło krzywdy Ciemierze, zaś już w przedłużonym czasie pierwszej połowy Sobczyk strzałem z dystansu dał zatrudnienie Żylskiemu.
Przytomne wycofanie piłki przez Stokłosę w 48. minucie nie zmieniło wyniku, bo uderzenie Marcina Siedlarza było anemiczne. Lepszą próbę wykonał Kozieł, ale Ciemiera był na posterunku. W 58. minucie Marcin Siedlarz znalazł się w sytuacji sam na sam z Ciemierą i oddając strzał z dalszej odległości przegrał ten pojedynek. Ciemiera praktycznie „w zęby” złapał piłkę po uderzeniu Kalemby, zdecydowanie ciekawiej było w 64. minucie. Marcin Siedlarz obsłużył znakomitym podaniem Stokłosy, który zwalniając tempo akcji w końcu został osaczony. Odnoszę wrażenie, iż Stokłosa mógł zaryzykować strzał po krótkim rogu, świat by się z tego powodu nie zawalił.
W 70. minucie mogło być groźnie po dośrodkowaniu Wilkusa z wolnego. Sekundy później doskonale zagrał Kalemba, Praciak wyszedł idealnie w tempo i ustrzelił dublet. Po rzucie wolnym Kłosa Żylski wolał przezornie przenieść piłkę nad poprzeczką. O lepszy strzał z lewej nogi mógł się pokusić Kozieł. Byłoby bardzo niebezpiecznie dla Garbarni, gdyby w bliskiej odległości od bramki gospodarzy Kłos należycie przyjął piłkę na pierś.
Zwycięstwo Garbarni bezdyskusyjne, choć odniesione w słabym stylu. Absolutnie za dużo było nonszalancji, seryjnego tracenia piłki w prostych sytuacjach. Zróżnicowane cenzurki należy wystawić m.in. rówieśnikom (dobra partia Haxhijaja, zupełnie niewidoczny na murawie Cebula). O słodkim śnie napisałem już na wstępie.
JC
WIADOMOŚCI
- Dziś sparing Hutnika z Janiną
- Czterech piłkarzy żegna się z Limanovią
- Limanovia Szubryt chce zawojować III ligę, mocne nazwiska w składzie
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- Dwa gole Garbarni w meczu z Dalinem
- Przebój Wolbrom się wzmacnia. Czy to już czas na powrót do II ligi?
- Królewskie pożegnanie Jarosława Raka
- Wiesław Bańkosz wraca do pracy w Małopolsce
- III liga startuje 13 sierpnia w Andrychowie
- Od poniedziałku ustalanie terminarzy w MZPN
- Małopolski Puchar Polski dla Limanovii (FOTOGALERIA)
- Górnik Zabrze w Wolbromiu: Jarosław Rak pożegnał się z Przebojem (FOTO)
- Przebój Wolbrom ma nowego trenera
- Górnik Zabrze w Wolbromiu
- Krzysztof Bukalski nowym trenerem Garbarni
- Finał małopolskiego PP w Proszowicach
- Limanovia - Garbarnia w finale Pucharu Polski (FOTOGALERIA)
- W środę półfinały Pucharu Polski
- Kiedy nowe terminarze?
- Krzysztof Szopa już nie jest trenerem Garbarni!
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Piękne gole Beskidu, ale ostatecznie remis w Andrychowie
- Zasłużona premia: wicemistrzostwo dla Dalinu
- Punkty dla „Garbarzy”, sztucer dla Praciaka
- Zapadły rozstrzygnięcia: Górnik Wieliczka żegna III ligę
- Dramat w Wieliczce, Orlicz sojusznikiem Naprzodu. Co to będzie w Boże Ciało?
- Rezerwowy Starościak uradował Jędrzejów
- Dziadzio dał zwycięstwo Szreniawie w Wolbromiu
- Z wizytą u Łukasza Szewczyka
- Cztery gole „Jaskółek”, trzy asysty Kazika na pożegnanie z kibicami
- Puszcza żegna kilku piłkarzy, szuka nowych
- Dziewięć goli Garbarni w Woli Batorskiej!
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Janina prowadziła z Juventą już 2-0, ale..
- Niesamowity mecz w Jędrzejowie, Górnik nie dał się Naprzodowi
- Niespodzianka w Stąporkowie, MKS z „Jaskółkami” na remis
- Najpierw Przebój, ale Beskid odpowiedział natychmiast
- Dalin ograł nowego II-ligowca (FOTOGALERIA)
- Piękny gol na otarcie łez po degradacji
- Bez zaskoczenia w Kielcach, Dalin lepszy od Orląt
- Miłe złego początki w Wolbromiu
- Koniec serii Unii Tarnów i koniec marzeń
- Bułat strzela, Górnik walczy
- Garbarnia Kraków w II lidze piłkarskiej! (FOTOGALERIA)
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Janinie wystarczyła zaliczka sprzed przerwy
- Cztery gole Unii w Suchedniowie
- „Brązowi”: konsekwentnie i na przekór złemu losowi w Andrychowie (FOTO)
- Skuteczny finisz Szreniawy w trzy minuty
- Górnik zostaje w grze, zaliczka już do przerwy
starsze wiadomości >>>


