Dwóch debiutantów wystawił w pierwszym składzie trener jędrzejowian Ryszard Górecki i obaj odpłacili się dobrą grą. Bramkarz Dariusz Naharnowicz, pozyskany pilnie z Mieszka Piasta Cieszyn,był mocnym punktem zespołu. Pomocnik Sebastian Marzec, który ostatnio grał w Niecieczy, zdobył wyrównującą bramkę dla gospodarzy.
Naprzód Jędrzejów – MKS Alwernia 1-1 (0-0)
0-1 P. Cecuga 64
1-1 Marzec 74
Sędziował Mateusz Łosiak (Skarżysko Kamienna). Źółte kartki: Ł. Gajda, Kubicki. Widzów 350.
NAPRZÓD: Naharnowicz – Olszewski, Styczeń, Puchrowicz – Ziółkowski, (73 M. Rusin) - Jopek (48 A. Rusin), Ł. Gajda, Marzec, Motyczyński (69 Gągorowski) – Fryc, Samburski (69 Kubicki).
ALWERNIA: Chuderski – Sawczuk, Dukała, P. Cecuga, Baster – Kuć, (88 Nahle), Jajko, Klasiński (83 G. Pater), Senderski – Klakla, Józkowicz.
Naprzód miał od początku inicjatywę, Alwernia poczynała sobie ostrożnie. W 22 minucie Frycz w dogodnej sytuacji trafił w obrońcę Alwerni, niemal go nokautując. W pierwszej połowie strzelał jeszcze Jopek, piłkę wybił bramkarz. Goście dopiero po przerwie odważniej sobie zaczęli poczynać. W 59 minucie Józkowicz zdecydował się na wypad pod obce pole karne, wyprzedził go bramkarz Naprzodu. W 61 minucie próbę z rzutu wolnego, ale nad poprzeczką podjął Puchrowicz, a za chwilę roztropnie grający podopieczni trenera Mariusza Gędłka wyszli na prowadzenie. P. Cecuga po dośrodkowaniu Jajki z rzutu wolnego posłał piłkę do siatki. Goście cofnęli się i liczyli na dowiezienie korzystnego wyniku do końca, ale im się nie udało. W 74 min Fryc dograł piłkę Marcowi w pole karne, a ten strzelił celnie. Naprzód przeważał w końcówce, Ł. Gajda posłał piłkę centymetr od bramki, kolejny strzał Marca skończył się zaś dobrą interwencją.
MAS