TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Olimpia Elbląg - Unia Tarnów 1-1 (0-0)
1-0 Skokowski 53
1-1 Fałowski 90+1
Sędziował: Przemysław Bzowski z Gdańska. Żółte kartki: Pietrewicz, Ichim - Adamski, Witek, Węgrzyn. Czerwona kartka - Węgrzyn (87, druga żółta). Widzów 500
OLIMPIA: Rogaczow - Ressel, Ichim, Lewandowski, Nadijewskij - Raduszko (75 Sedlewski), Pietrewicz, Molga, Graczyk, - Skokowski, Kopycki
UNIA: Pietuch - Witek, Bednarczyk, Pawlak, Węgrzyn - Adamski (73 Fałowski), Jamróg, Furmański (73 Szczerba), Matras - Ślęzak, Wróbel (65 Sojda)
Tarnowska Unia zagrała w Elblągu z Olimpią osłabiona brakiem nie tylko Łukasza Kazika, Rogera Radlińskiego i Sergiusza Kosteckiego, ale także kontuzjowanych ostatnio Tomasza Libery i Kamila Wilka. Zestawienie pomocy z Szymonem Adamskim, Łukaszem Jamrogiem i Marcinem Furmańskim zagrało pierwszy raz, a Kamil Wróbel zadebiutował w I składzie. Unia jest jednak zahartowana przez przeciwności losu i w sobotę w Elblągu kolejny raz pokazała hart ducha i serce do walki.
Tarnowianie od początku uzyskali przewagę w polu i prowadzili grę. Olimpia to jednak zespół, który stracił najmniej bramek z obu grup II ligi - tylko 11 w 26. meczach. Unii trudno było sforsować defensywnie nastawionego przeciwnika. W I połowie długo żadna z drużyn nie potrafiła poważniej zagrozić bramce przeciwnika. W 23. min Jaskółki przeprowadziły kontrę, sam na sam z bramkarzem był Wróbel, ale ubiegł go Aleksiej Rogaczow. Gospodarze dopiero w 34. min zagrozili bramce Unii. Po podaniu w pole karne Kamil Graczyk odegrał głową piłkę do Kamila Kopyckiego, który z kilku metrów trafił w wychodzącego z bramki Dominika Pietucha. Dwie minuty później Białorusin Kiriłł Raduszko doszedł do główki w polu bramkowym, ale spudłował. Końcówka pierwszej części gry należała do Unii, szansę na bramkę miał Kamil Pawlak, który główkował w sytuacji sam na sam - niecelnie.
Od początku II połowy Unia znowu zaatakowała. Piłka była na połowie gospodarzy, a tarnowianie, gdy stracili piłkę, natychmiast próbowali ją odzyskać. W 49. min po przerzucie piłki z prawej na lewe skrzydło Sławomir Matras dośrodkował na dalszy słupek, gdzie z 6 m główkował po koźle Wróbel - obok słupka. Inne ataki Unii były neutralizowane przez słynącą ze szczelności obronę Olimpii - wiosną w 9 meczach straciła tylko 2 bramki! - po czym rywale próbowali szybkich ataków. I w 54. min jeden z nich im wyszedł. Kopycki popisał się świetnym krzyżowym podaniem z prawej na lewą stronę do wychodzącego Piotra Skokowskiego, który z lewego narożnika pola karnego kropnął jak z armaty pod poprzeczkę. Pietuch sięgnął piłki, ale nie zdołał jej sparować poza bramkę. Była to pierwsza bramka strzelona przez elblążan od 5 spotkań, więc nie dziwi, że dostali wiatr w żagle i próbowali kolejnych strzałów. W 61. rozochocony Skokowski rąbnął po raz drugi, tym razem z kąta z prawej w długi róg - obok słupka. Tarnowianie walczyli o odrobienie strat, ale nie potrafili się przebić przez obronne zasieki Olimpii, a Rogaczow pewnie wyłapywał dośrodkowania. W 69. min mieliśmy 2 kolejne próby z dystansu w wykonaniu gospodarzy: najpierw Kopycki uderzył z prawej w poprzeczkę, a zaraz potem Skokowski z lewej strzelił tuż nad bramką.
Unia nie boi się ataku pozycyjnego, potrafi utrzymać się przy piłce na połowie rywala i precyzyjnym rozegraniem stworzyć zagrożenie. Adrianowi Ślęzakowi nie straszna była najlepsza obrona II ligi. W 86. min zwodami zaczarował przeciwnika na 25-30 metrze i dokładnie podał na prawo do Roberta Witka, który został sfaulowany. Po centrze z wolnego piłka trafiła do zamykającego akcję Kamila Pawlaka, który strzelił ostro z kąta - nad poprzeczką. Zaraz potem sędziujący pod gospodarzy arbiter z Gdańska wyrzucił z boiska Pawła Węgrzyna dając mu 2. żółtą kartkę. Ale nic to! Jaskółki słyną już w II lidze z walki do samego końca i nieraz wychodziły z ciężkich opresji. Tak było i tym razem. Unia, grając w "10", zaatakowała i w pierwszej minucie doliczonego czasu gry uzyskała rzut wolny. Ślęzak dośrodkował, Dominik Bednarczyk głową dograł piłkę na 7 metr, gdzie był Fabian Fałowski, który główkował w długi, lewy, górny róg, a piłka, zatoczywszy lekki lob, wpadła do siatki Olimpii, wywołując euforię stojących za tą właśnie bramką fanów Unii, którzy przejechali za Jaskółkami całą Polskę!
Tarnowianie już w drugim z rzędu meczu wyrównują w doliczonym czasie gry!
zksunia.tarnow,pl
WIADOMOŚCI
- Mieczysław Weiss nie żyje
- Sparing II-ligowców: Rozwój zwycięski na Rydlówce
- I i II liga startuje 27 lipca
- Limanovia z licencją na stadion Sandecji
- Decyzje w sprawie Unii Tarnów i Resovii ostateczne
- Puszcza Niepołomice ma licencję na grę w I lidze
- Będzie reorganizacja II ligi, III liga zaczeka
- Limanovia Szubryt awansowała do II ligi piłkarskiej!
- Garbarnia na remis z Wisłą, Broź królem strzelców
- Puszcza Niepołomice ma już plan przygotowań do sezonu w I lidze
- Puszcza Niepołomice zwycięstwem zakończyła wyjątkowy sezon
- Garbarnia wyraźnie przegrała na wyjeździe ze Świtem
- W Niepołomicach trysnęły szampany, Puszcza świętuje historyczny awans
- PZPN planuje reorganizację II i III ligi
- Puszcza blisko awansu do I ligi
- Katastrofa: trzy gole Garbarni, ale strata aż pięciu…
- Puszcza przerwała świetną serię Radomiaka (skrót meczu)
- Garbarnia zrewanżowała się Unii Tarnów
- Osłabieni „Garbarze” przegrali w Stalowej Woli
- Unią z Resovią w Tarnowie po 12 latach
- Bardzo ważne punkty Garbarzy (FILM, FOTO)
- Puszcza o jedną bramkę lepsza od Unii
- Historia lubi się powtarzać, Unia Tarnów znów punktuje w doliczonym czasie
- Podczas festiwalu kartek dwie riposty Garbarni na dwa gole Puszczy (FOTO)
- 90+5, tak Unia Tarnów uratowała punkt w meczu ze Stalą Rzeszów (FILM)
- Dwa karne, jeden gol i wreszcie zwycięstwo Garbarni (FILM)
- Puszcza zwycięska, bo Stępniowski obronił rzut karny
- Jednakowe debiuty Łętochy i Orłowskiego: remis w Rzeszowie
- Krzysztof Łętocha nowym trenerem Stali Rzeszów
- Jaskółki zrewanżowały się Concordii (FILM)
- Robert Orłowski nowym trenerem Garbarni
- Gol Cichego, ale później dwie odpowiedzi Resovii (FILM)
- Remis Puszczy na szczycie w Płocku (ZOBACZ GOLE)
- Garbarze bliscy zwycięstwa nad Pelikanem
- II liga: Klęska Garbarni w Puławach
- Trener Puszczy nie mógł uwierzyć w to, co się stało w Siedlcach (FILM)
- Klasyka futbolu, czyli gdy „setek” nie zamienia się na gole…
- Delmanowicz zastąpił w Motorze Świerczewskiego
- Sezon II-ligowy zakończy się 6 dni później
- Jak Puszcza ze stałych fragmentów pożytek zrobiła (FILM)
- Po fatalnej wizycie w Radomiu: z Brązowymi coraz gorzej
- Unia Tarnów zdążyła wyrównać w Pruszkowie
- Garbarnia - Siarka: kto tu grał za outsidera?!
- Puszcza i Stal odrobiły zaległość bez bramek
- Piłkarze Unii zwycięscy w Suwałkach (zobacz bramki, wypowiedzi)
- Krótka radość „Garbarzy”, Znicz wyrównał błyskawicznie (ZOBACZ GOLE, FOTO)
- Znów odwołano mecze w II lidze piłkarskiej
- Garbarnia ze Zniczem w sobotę o godzinie 15
- Zaproszenie dla byłych zawodników Garbarni, prezentacja mistrzów Małopolski
- Puszcza straciła remis w ostatniej akcji meczu w Suwałkach
starsze wiadomości >>>


