TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Unia Tarnów - Stal Rzeszów 1-1 (0-0)
0-1 Margol 75, wolny
1-1 Wilk 90+5
Sędziował Tomasz Marciniak z Płocka. Żółte kartki: Witek - Szela. Widzów 1600.
UNIA: Libera - Witek, Bednarczyk, Pawlak, Węgrzyn - Sojda, Jamróg (78 Szczerba), Furmański, Matras - Ślęzak (84 Wilk), Fałowski (77 Adamski).
STAL: Wietecha - Drożdżal, Duda, Baran, Pawłowicz - Persona, Jędryas, Koczon (86 Maca), Alancewicz (46 Margol), Lisańczuk (63 Prokić) - Szela (90 Jakubowski).
Przed meczem pamiątkowe puchary odebrali dwaj wychowankowie Unii: Adrian ŚLĘZAK, który w tydzień temu w Elblągu rozegrał 100. mecz w seniorach i Paweł WĘGRZYN, który dziś, ze Stalą wystąpił po raz 200. z Jaskółką na piersi.
Na początku przewagę osiągnęła Unia. W 5. min po indywidualnej akcji Sławomir Matras uderzył z 14 m w krótki róg, ale trafił w boczną siatkę. Wśród Jaskółek zabrakło kontuzjowanych Łukasza Kazika, Sergiusza Kosteckiego i Rogera Radlińskiego. Wobec braku tych doświadczonych pomocników, trener Tomasz Kijowski zdecydował się, że w środku pola zagra duet Łukasz Jamróg - Marcin Furmański, a że obaj to obrońcy, nie dziwiła słabość Jaskółek w konstruowaniu ataków i dość szybkie oddanie gościom środka pola.
Stal początkowo badała, na co stać Unię, a że grała 1 napastnikiem, szybko przejęła kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Sygnał do ataku dał w 19. min Tomasz Persona, który podał z prawej w pole karne i zamykający akcję Michał Lisańczuk uderzał na bramkę z ok. 7 m, jednak zmarnował bardzo dobrą okazję strzelając zbyt wysoko. Od tej pory Stal grała pressingiem na połowie Unii, raz po raz przejmując piłkę i atakując 5-6 zawodnikami. Tarnowianie rzadko gościli na przedpolu gości, na szczęście rozbijanie ataków rywali nie stanowiło dla obrony Jaskółek problemu. Groźnie było tylko w 34. min, gdy Daniel Koczon ruszył prawym skrzydłem i dośrodkował w pole karne, gdzie wbiegającemu Ernestowi Szeli zabrakło centymetrów, by główkować z 7 m. W 42. min Ślęzak ładnie wrzucił piłkę za linię obrony do wychodzącego Fabiana Fałowskiego, który próbował natychmiast strzelić, źle trafił w piłkę, która padła łatwym łupem Tomasza Wietechy. W I połowie dominacja Stali nie podlegała dyskusji i rodziła duże obawy przed II połową. Goście byli lepiej ustawieni i przygotowani. Ewentualna strata bramki wydawała się nie do odrobienia, po tym co w przez 45 minut pokazali gospodarze.
W II połowie obraz gry się nie zmienił, nadal przeważała Stal, z którą Unii prawie zawsze grało się fatalnie. W 52. min Szela strzelał z 10 m, ale Tomasz Libera pewnie złapał piłkę. Kolejne próby Szeli (56. min) i Tomasza Margola (57.) były niecelne. W 62. min przed kapitalną szansą na skarcenie nieskuteczności gości stanął Dawid Sojda, który po dokładnej, prostopadłej piłce od Ślęzaka znalazł się w sytuacji sam na sam z Wietechą. Z 10 metrów strzelił w prawo, ale wychodzący z bramki golkiper Stali zdołał odbić piłkę. Srogo mogło się to natychmiast zemścić, bo w następnej akcji Koczon uderzył z 20 m i Libera z trudem zdołał odbić piłkę. W 68. min kibice Unii zamarli. Persona dośrodkował na 3 metr wprost na głowę Koczona, jednak jego główka pod poprzeczkę padła łupem jak zwykle pewnego Libery. Ale w 75. min nasz bramkarz nie miał nic do powiedzenia. Rzut wolny z ok. 24 m egzekwował Margol i uderzył technicznie nad murem tak, że Libera mógł tylko bezradnie przyglądać się, jak piłka wpada przy prawym słupku.
Bezradna dotychczas Unia przeszła po tej stracie do ataku. I po 2. minutach piłka wylądowała w bramce Stali! Po dośrodkowaniu z wolnego Dominik Bednarczyk zgrał piłkę głową na 5 metr, gdzie był Fałowski, który uprzedził obrońcę i trafił do siatki. Jednak sędzia boczny już przy dośrodkowaniu sygnalizował spalonego i gol nie został uznany.
Unia nie miała nic do stracenia. W 86. min po dośrodkowaniu z rzutu rożnego jeden z piłkarzy Stali zagrał piłkę ręką w polu karnym. Chwilę trwało zanim zdecydowano, kto będzie strzelał. Ostatecznie odpowiedzialność wziął na siebie jubilat Węgrzyn i, czy nie wytrzymał ciśnienia, czy źle trafił w piłkę, dość powiedzieć, że z 11 metrów przeniósł futbolówkę wysoko nad poprzeczką.
Już chyba nikt w Jaskółczym Gnieździe nie wierzył, że Unia uratuje punkt. Doświadczeni rzeszowianie mądrze się bronili i pilnowali wyniku. Doliczony czas gry dobiegał końca. Jeszcze Libera wykopuje piłkę i... nagle najniższy na boisku Szymon Adamski przedłuża głową wykop w pole karne, gdzie w tempo startuje do niej Kamil Wilk, żeby strzałem z ok. 10 metrów pokonać Wietechę! Zaraz potem sędzia kończy mecz, a euforia tarnowskich kibiców nie ma granic. Uratowanie remisu w ostatniej akcji prestiżowego meczu, uratowanie przez rezerwowych, na długo pozostanie w pamięci fanów Unii, którzy nie opuścili przedwcześnie trybun.
Proh/zksunia.tarnow.pl
WIADOMOŚCI
- Mieczysław Weiss nie żyje
- Sparing II-ligowców: Rozwój zwycięski na Rydlówce
- I i II liga startuje 27 lipca
- Limanovia z licencją na stadion Sandecji
- Decyzje w sprawie Unii Tarnów i Resovii ostateczne
- Puszcza Niepołomice ma licencję na grę w I lidze
- Będzie reorganizacja II ligi, III liga zaczeka
- Limanovia Szubryt awansowała do II ligi piłkarskiej!
- Garbarnia na remis z Wisłą, Broź królem strzelców
- Puszcza Niepołomice ma już plan przygotowań do sezonu w I lidze
- Puszcza Niepołomice zwycięstwem zakończyła wyjątkowy sezon
- Garbarnia wyraźnie przegrała na wyjeździe ze Świtem
- W Niepołomicach trysnęły szampany, Puszcza świętuje historyczny awans
- PZPN planuje reorganizację II i III ligi
- Puszcza blisko awansu do I ligi
- Katastrofa: trzy gole Garbarni, ale strata aż pięciu…
- Puszcza przerwała świetną serię Radomiaka (skrót meczu)
- Garbarnia zrewanżowała się Unii Tarnów
- Osłabieni „Garbarze” przegrali w Stalowej Woli
- Unią z Resovią w Tarnowie po 12 latach
- Bardzo ważne punkty Garbarzy (FILM, FOTO)
- Puszcza o jedną bramkę lepsza od Unii
- Historia lubi się powtarzać, Unia Tarnów znów punktuje w doliczonym czasie
- Podczas festiwalu kartek dwie riposty Garbarni na dwa gole Puszczy (FOTO)
- 90+5, tak Unia Tarnów uratowała punkt w meczu ze Stalą Rzeszów (FILM)
- Dwa karne, jeden gol i wreszcie zwycięstwo Garbarni (FILM)
- Puszcza zwycięska, bo Stępniowski obronił rzut karny
- Jednakowe debiuty Łętochy i Orłowskiego: remis w Rzeszowie
- Krzysztof Łętocha nowym trenerem Stali Rzeszów
- Jaskółki zrewanżowały się Concordii (FILM)
- Robert Orłowski nowym trenerem Garbarni
- Gol Cichego, ale później dwie odpowiedzi Resovii (FILM)
- Remis Puszczy na szczycie w Płocku (ZOBACZ GOLE)
- Garbarze bliscy zwycięstwa nad Pelikanem
- II liga: Klęska Garbarni w Puławach
- Trener Puszczy nie mógł uwierzyć w to, co się stało w Siedlcach (FILM)
- Klasyka futbolu, czyli gdy „setek” nie zamienia się na gole…
- Delmanowicz zastąpił w Motorze Świerczewskiego
- Sezon II-ligowy zakończy się 6 dni później
- Jak Puszcza ze stałych fragmentów pożytek zrobiła (FILM)
- Po fatalnej wizycie w Radomiu: z Brązowymi coraz gorzej
- Unia Tarnów zdążyła wyrównać w Pruszkowie
- Garbarnia - Siarka: kto tu grał za outsidera?!
- Puszcza i Stal odrobiły zaległość bez bramek
- Piłkarze Unii zwycięscy w Suwałkach (zobacz bramki, wypowiedzi)
- Krótka radość „Garbarzy”, Znicz wyrównał błyskawicznie (ZOBACZ GOLE, FOTO)
- Znów odwołano mecze w II lidze piłkarskiej
- Garbarnia ze Zniczem w sobotę o godzinie 15
- Zaproszenie dla byłych zawodników Garbarni, prezentacja mistrzów Małopolski
- Puszcza straciła remis w ostatniej akcji meczu w Suwałkach
starsze wiadomości >>>


