Puszcza Niepołomice - Wisła Płock 1-1 (0-0)
1-0 Cholewiak 87
1-1 Sielewski 88
Żółta kartka - Moskwik.
PUSZCZA: Stępniowski - Szymonik, Księżyc, Jurkowski, Zontek - Strózik, Nowak, Cholewiak, Kałat (86 Kałat), Janik (62 Paul) - Moskwik (82 Mizia).
WISŁA: Kiełpin - Nadolski, Radić, Magdoń, Mysona - Hiszpański (71 Mitura), Sielewski, Góralski, Janus - Sekulski (65 Adamczyk) - Krzywicki (79 Grudzień).
Wszystko co istotne dla wyniku wydarzyło się w ostatnich kilku minutach meczu w Niepołomicach. W 87 min Puszcza wyszła na prowadzenie. Do prostopadle zagranej piłki doszedł Cholewiak, znalazł się sam przed Kiełpina i pokonał go strzałem w tzw. długi róg.
Niepołomiczanie mogli wtedy pomyśleć, że właściwie wygrali. Do końca było przecież bardzo mało czasu, powinni przypilnować prowadzenia. Ale chyba tak rozkojarzyli się tą wizją, że za chwilę sami stracili bramkę. Po dośrodkowaniu Grudnia w pole karne Puszczy, Sielewski trafił płasko z 11 metrów w lewy róg bramki.
Gdyby Puszcza wygrała zostałaby samodzielnym liderem II ligi, przy remisie jest w gronie trzech najlepszych zespołów z 17 punktami na koncie.
ST