TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
W wieku 62 lat zmarł nagle dziś nad ranem Tadeusz Draus. Przed wielu laty był bardzo cenionym bramkarzem, w czasach juniorskich objętym szkoleniem centralnym. W reprezentacyjnej drużynie popularnych „Orlików” odnotował kilka występów.
Choć był wychowankiem Kabla, najbardziej był kojarzony z udanymi meczami w barwach „Brązowych” z Ludwinowa. I to jeszcze na starym stadionie, gdy Garbarnia była klubem drugoligowym. A później, kiedy tułacze losy rzuciły „Garbarzy” na stadiony Wawelu i Korony.
Zawsze uśmiechnięty, grzeczny, życzliwy dla bliźnich... Takim Go zapamiętamy.

Garbarnia lat 70., Tadeusz Draus drugi z prawej

Tadeusz Draus w górnym rzędzie w środku.
xxx
Z monografii wydanej na jubileusz 85-lecia RKS Garbarnia:
TADEUSZ DRAUS
W kręgu Stockhausena
Urodził się 4 maja 1950. Przyszedł do Garbarni jako wychowanek krakowskiego Kabla, a nade wszystko czterokrotny reprezentant Polski juniorów. Nominacje na trzy mecze z NRD i jedno spotkanie z Rumunią otrzymał od ówczesnego trenera „Orlików”, Jerzego Słaboszowskiego. Wziął też udział, pod szyldem „Warszawy” (a de facto drużyny narodowej juniorów) w międzynarodowym turnieju w Cannes, gdzie szkoleniową opiekę roztaczał Jerzy Talaga. Na Ludwinowie pojawił się w styczniu 1972, gdy trenerem Garbarni - mocno zagrożonej degradacją z II ligi - z bardzo nieudanym skutkiem został Josef Nevodomsky.
Wkrótce rywalizującemu z Aleksandrem Paluchem o miejsce między słupkami Tadkowi przytrafiła się kontuzja łąkotki. Gdy wrócił do gry, popisał się kapitalnym występem w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie przeciwko miejscowemu KSZO obronił dwa rzuty karne? To cenne zwycięstwo bardzo przybliżyło Garbarni awans do poszerzanej wówczas drugiej ligi. - W Ostrowcu rzeczywiście broniło mi się znakomicie. Ale nie tylko w tym meczu. Jesienią 1973 wyeliminowaliśmy w Pucharze Polski mielecką Stal, która była wówczas mistrzem kraju. Skalę sukcesu uświadamia fakt, że w gronie rywali byli wówczas Henryk Kasperczak i Jan Domarski, którzy kilka tygodni wcześniej zostali bohaterami „zwycięskiego remisu” na Wembley. Nie zapominajmy ponadto, że w bramce mielczan bronił kadrowicz Zygmunt Kukla.
- Trzy lata później podczas obozu w Zakopanem rozegraliśmy sparing z biało-czerwonymi, którzy pod wodzą Kazimierza Górskiego szykowali się do olimpiady w Montrealu. Pokonali mnie Jurek Gorgoń i Kaziu Kmiecik, zrewanżował się Jurek Trzciński, a mimo honorowej porażki 1-2 cała drużyna zebrała bardzo pochlebne recenzje. Głęboko w pamięci też zapadł skrajnie dramatyczny mecz z Victorią Jaworzno w 1983, kiedy remis 1-1 definitywnie zamknął nam możliwość odzyskania II ligi. Do Krakowa wracał bardzo smutny autobus...
Z trenerami Garbarni nie miewał konfliktów, szczególnie ciepło wspomina Karola Bieleckiego za jego ojcowski stosunek do zawodników. Tadek nie zmienił upodobań kulinarnych, nieodłącznie na pierwszym miejscu plasuje się tradycyjny „schaboszczak”. Śmieje się, że żony też nie zmienił. Małżonka ma na imię Danuta i z zawodu jest prawnikiem. W zupełnie innym kierunku poszła natomiast córka Agnieszka. Pani magister sztuki pracuje jako asystentka w krakowskiej Akademii Muzycznej i aktualnie doktoryzuje się z twórczości Karlheinza Stockhausena. Miała zresztą dwukrotną przyjemność spotkać się z tym genialnym kompozytorem muzyki współczesnej, choć wypowiadającym niekiedy bardzo ekscentryczne poglądy, podczas warsztatów w Kolonii.
Futbolowymi idolami Drausa wciąż pozostają Franz Beckenbauer i Włodzimierz Lubański, którego uważa Tadek za najwybitniejszego gracza w historii polskiego futbolu. - Jestem pełen szacunku dla klasy Kazia Deyny, ale Włodek plasuje się na absolutnym topie. To był wręcz rewelacyjny napastnik, na skalę światową - komplementuje Draus wyśmienitego snajpera reprezentacji Polski i zabrzańskiego Górnika.
A zatem wszystko po staremu, constans? Niekoniecznie. Tadek, który wciąż pracuje jako taksówkarz, jeździł kiedyś wysłużonym fiatem 125p. Teraz zajeżdża ekskluzywnym mercedesem, obsługując wiele znaczących imprez organizowanych m.in. przez Małopolski Związek Piłki Nożnej. No i wciąż przynależy do oldbojskiej drużyny Garbarni, która z doskonałym skutkiem radzi sobie na arenach, gdzie piłka toczy się troszeczkę wolniej niż kiedyś...
JERZY CIERPIATKA
***
Celowo użyliśmy czasu teraźniejszego. Niestety już ostatni raz... O pogrzebie Tadeusza Drausa poinformujemy osobno, zaraz po ustaleniu daty i miejsca ostatniej drogi Zasłużonego Piłkarza.
WIADOMOŚCI
- Mieczysław Weiss nie żyje
- Sparing II-ligowców: Rozwój zwycięski na Rydlówce
- I i II liga startuje 27 lipca
- Limanovia z licencją na stadion Sandecji
- Decyzje w sprawie Unii Tarnów i Resovii ostateczne
- Puszcza Niepołomice ma licencję na grę w I lidze
- Będzie reorganizacja II ligi, III liga zaczeka
- Limanovia Szubryt awansowała do II ligi piłkarskiej!
- Garbarnia na remis z Wisłą, Broź królem strzelców
- Puszcza Niepołomice ma już plan przygotowań do sezonu w I lidze
- Puszcza Niepołomice zwycięstwem zakończyła wyjątkowy sezon
- Garbarnia wyraźnie przegrała na wyjeździe ze Świtem
- W Niepołomicach trysnęły szampany, Puszcza świętuje historyczny awans
- PZPN planuje reorganizację II i III ligi
- Puszcza blisko awansu do I ligi
- Katastrofa: trzy gole Garbarni, ale strata aż pięciu…
- Puszcza przerwała świetną serię Radomiaka (skrót meczu)
- Garbarnia zrewanżowała się Unii Tarnów
- Osłabieni „Garbarze” przegrali w Stalowej Woli
- Unią z Resovią w Tarnowie po 12 latach
- Bardzo ważne punkty Garbarzy (FILM, FOTO)
- Puszcza o jedną bramkę lepsza od Unii
- Historia lubi się powtarzać, Unia Tarnów znów punktuje w doliczonym czasie
- Podczas festiwalu kartek dwie riposty Garbarni na dwa gole Puszczy (FOTO)
- 90+5, tak Unia Tarnów uratowała punkt w meczu ze Stalą Rzeszów (FILM)
- Dwa karne, jeden gol i wreszcie zwycięstwo Garbarni (FILM)
- Puszcza zwycięska, bo Stępniowski obronił rzut karny
- Jednakowe debiuty Łętochy i Orłowskiego: remis w Rzeszowie
- Krzysztof Łętocha nowym trenerem Stali Rzeszów
- Jaskółki zrewanżowały się Concordii (FILM)
- Robert Orłowski nowym trenerem Garbarni
- Gol Cichego, ale później dwie odpowiedzi Resovii (FILM)
- Remis Puszczy na szczycie w Płocku (ZOBACZ GOLE)
- Garbarze bliscy zwycięstwa nad Pelikanem
- II liga: Klęska Garbarni w Puławach
- Trener Puszczy nie mógł uwierzyć w to, co się stało w Siedlcach (FILM)
- Klasyka futbolu, czyli gdy „setek” nie zamienia się na gole…
- Delmanowicz zastąpił w Motorze Świerczewskiego
- Sezon II-ligowy zakończy się 6 dni później
- Jak Puszcza ze stałych fragmentów pożytek zrobiła (FILM)
- Po fatalnej wizycie w Radomiu: z Brązowymi coraz gorzej
- Unia Tarnów zdążyła wyrównać w Pruszkowie
- Garbarnia - Siarka: kto tu grał za outsidera?!
- Puszcza i Stal odrobiły zaległość bez bramek
- Piłkarze Unii zwycięscy w Suwałkach (zobacz bramki, wypowiedzi)
- Krótka radość „Garbarzy”, Znicz wyrównał błyskawicznie (ZOBACZ GOLE, FOTO)
- Znów odwołano mecze w II lidze piłkarskiej
- Garbarnia ze Zniczem w sobotę o godzinie 15
- Zaproszenie dla byłych zawodników Garbarni, prezentacja mistrzów Małopolski
- Puszcza straciła remis w ostatniej akcji meczu w Suwałkach
starsze wiadomości >>>



