Stal Stalowa Wola - Okocimski Brzesko 0-0
Sędziowali: Sławomir Pipczyński - Jacek Karpeta, Artur Badowski (Radom). Żółte kartki: Lewandowski, Piątkowski, Skórski - Urbański, Pawłowicz, Oświęcimka, Ogar.
STAL: Dydo - Demusiak, Żmuda, Turczyn (52 Fabianowski), Walaszczyk, Piątkowski, Horajecki, Białek, Lewandowski, Byrski, Skórski.
OKOCIMSKI: Mieczkowski - Wawryka, Jacek, Urbański, Pawłowicz, Dynarek, Wojcieszyński (69 Darmochwał), Oświęcimka (72 Pyciak), Litwiniuk, Trznadel (81 Krzak), Ogar.
W zespole gości zabrakło z różnych względów Pawła Smółki i Tomasza Baligi. Przed kilkunastoma dniami oba zespoły rozegrały w Dębicy mecz kontrolny i wówczas wygrali "Piwosze" 2-0. W sobotę, na inaugurację II ligi, podopieczni Krzysztofa Łętochy bezbramkowo zremisowali.
Pierwsza połowa toczona była w ospałym tempie i nie przyniosła większych emocji. Wystarczy nadmienić, że pierwszy strzał w światło bramki odnotowano dopiero w 40 minucie. Po kontrataku strzelał Litwiniuk, ale futbolówka szybowała w środek i Dydo pewnie ją złapał.
Po przerwie piłkarze żwawiej poruszali się po murawie. W 55 minucie lewą stroną przedarł się Wojcieszyński i po wbiegnięciu w pole karne mocno strzelił, lecz piłka minęła słupek. Powoli zaczęła się zarysowywać dominacja gospodarzy, którzy w 64 minucie bliscy szczęścia - po uderzeniu Białka pewnie interweniował Mieczkowski, a po chwili uratowała go poprzeczka po strzale Walaszczyka. Później niewiele ciekawego się działo i nic dziwnego, że nastąpił podział punktów.
(gst)