Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > II liga (wschód)
Remisy to dla Puszczy za mało

Puszcza Niepołomice - Sokół Sokółka 1-1 (1-1)

1-0 Księżyc 22
1-1 Spychała 41

Sędziował Sławomir Pipczyński (Radom). Żółte kartki: Księżyc - Jóżwiak,  Mościński, Gołębiewski.
PUSZCZA: Kwedyczenko - Ogórek, Księżyc, Świstak, Radwański - Bojarski, Lewiński, Szwajdych (87 P. Morawski) - Keshi, Janik (87 Serafin), Papież.
SOKÓŁ: Trudnos - Jóźwiak, Pracz, Naliwajko (75 Zalewski), Sołowiej - Spychała, Mościński (85 Butkiewicz), Wojtkielewicz (70 Kopeć), Speichler - Wesołowski (90+2 Czeremcha), Gołębiewski.

 

Puszcza wciąż nie poprawia swojej sytuacji w tabeli. RUszyłaby naprzód, gdyby swoje boisko wykorzystywała za każdym razem do księgowania kompletu punktów. Tak się po raz kolejny nie stało. Niepołomiczanie tylko zremisowali. Inna rzecz, że   Sokół okazał się bardzo wymagającym rywalem, stworzył nawet więcej sytuacji, więc ten punkt to jest jednak zdobycz niepołomiczan. Ile warta okaże się na koniec sezonu.

Nadzieję gospodarzy na dobry wynik na pewno rozbudziła szybo zdobyta bramka. Tomasz Księżyc przymierzył z rzutu wolnego z 23 metrów i to tak, że piłka zatrzepotała w siatce. Goście wyrównali jeszcze w pierwszej połowie. Spychała wypuszczony z lewej strony posłał piłkę po długim rogu. W drugiej połowie Sokół groźnie sobie poczynał, ale nie strzelał już bramek. Puszcza także nie. Niepołomiczanie wciąż nie zdobywają goli z akcji.


Trener Puszczy Robert Jończyk przyznawał po meczu, że jest zawiedziony wynikiem, ale doceniał Sokoła, który groźny był zwłaszcza w kontrataku.

ST

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty