Przebywający na obozie w Skotnikach piłkarze Resovii wysoko pokonali dziś w sparingu III-ligową Alwernię. Trenera "pasiaków" niepokoi jednak tajemniczy uraz Marka Kusiaka.
Resovia - Alwernia 5-1 (3-0)
Gole dla Resovii: Kantor 2, Łanucha, Hajduk, Walaszczyk.
RESOVIA: Pietryka - Siedlarz, Bogacz, Domoń, Jakubowski - Łanucha, Minasjan, Walaszczyk, Turczyn - Hajduk, Kantor oraz Sotnicki, Zawiślan, Chlipała, Bergier, Piątkowski, Cichosz, Szkolnik.
Lider obrony Resovii narzeka na ból, który z okolic kręgosłupa promieniuje na nogę. - Nie ma na co czekać. Wysyłamy Marka na rezonans magnetyczny - mówi trener Mirosław Hajdo. Przeciwko Alwernii nie zagrali także kontuzjowani Łukasz Morawski i Oskar Fryc, a także Wiesław Kozubek, któremu szkoleniowcy pozwolili odpocząć.
Resoviacy w piątek kończą zgrupowanie, w sobotę zmierzą się w Ostrowcu Świętokrzyskim z
pierwszoligowym KSZO. Adrian Bergier i Mariusz Cichosz jeszcze nie podpisali umów, ale wiosną na pewno zagrają w rzeszowskim zespole.
(TSZ)