II-ligowy Okocimski Brzesko ma za sobą pierwszy sparing w zimowym okresie przygotowawczym. Na
sztucznej murawie w słowackim Bardejovie podopieczni Krzysztofa Łętochy wysoko przegrali z miejscowym Partizánem.
Partizán Bardejov - Okocimski Brzesko 5-1 (2-0)
Bramka dla Okocimskiego: Policht 89.
OKOCIMSKI: Wygaś - Szymonik, Czerwiński, Cegliński, Wawryka - Dziadzio, Kozieł, Darmochwał, Zaremski - Skorupski, Grobelny oraz Palej, Matras, Policht, Jagła, Kostecki, Wojcieszyński, Ogar, Kisiel, Pachota.
Po raz pierwszy w zespole z Brzeska zaprezentował się Wojciech Dziadzio z krakowskiego Hutnika, który wczoraj po południu rozstał się ze swoim dotychczasowym klubem. Oprócz dziewiętnastolatniego pomocnika szkoleniowiec biało-zielonych przyglądał się grze testowanych Mateusza Zaremskiego (Zdrój
Ciechocinek) oraz Michała Grobelnego (Górnik Łęczna).
- Znajdujemy się na diametralnie innym etapie przygotowań do sezonu aniżeli nasi dzisiejsi rywale, więc nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków. Nasze treningi to w tej chwili ciężka praca, niekiedy dwa, albo trzy razy dziennie. Spotkanie w Bardejovie miało posłużyć moim zawodnikom jako swego rodzaju przerywnik. Przy okazji mogliśmy w jakimś stopniu ocenić na jakim etapie znajdują się poszczególni gracze - wyjaśniał po spotkaniu trener "Piwoszy".
W najbliższą sobotę Okocimski rozegra drugi z serii meczów kontrolnych. Brzeszczanie na sztucznym boisku na myślenickiem Zarabiu zmierzą się z liderem II ligi Bruk-Betem Nieciecza.
MACIEJ PYTKA