Okocimski Brzesko zarobił punkt na trudnym terenie w Olsztynie. Zremisował z miejscem OKS-em 1945 1-1, gospodarze nie wykorzystali tak znakomitej szansy na drugą bramkę jak rzut karny. Ale przecież takich okazji nie wykorzystują też reprezentanci Polski...
OKS 1945 Olsztyn - Okocimski Brzesko 1-1 (0-0)
0-1 Kisiel 57
1-1 Kowalski 63
Sędziował: Andrzej Meler (Toruń). Żółte kartki: Łytwyniuk, Urbański, Darmochwał, Popiela. Widzów 1000.
OKS 1945: Gikiewicz - Bucholc, Baranowski, Koprucki, Głowacki - Kowalski (84 Filipek), Tunkiewicz, Michałowski, Stefanowicz (71 Różowicz) - Suchocki, Eduardo (76 Tumicz).
OKOCIMSKI: Trela - Szymonik, Urbański (46 Darmochwał), Jagła, Pawłowicz - Pyciak, Baliga, Wojcieszyński (54 Pisarik), Łytwyniuk - Trznadel (68 Głaz), Kisiel (66 Popiela).
W 60. minucie Paweł Głowacki (OKS 1945) nie wykorzystał rzutu karnego (spudłował).
Wkrótce więcej