Już tylko dwie kolejki zostały do zakończenia II ligi piłkarskiej. Awans wywalczył już Bruk-Bet Nieciecza, toczy się walka o drugie premiowane promocją miejsce. Przed przedostatnią kolejką szanse ma jeszcze nawet 7 zespołów. Kluczowe dla ligowych rozstrzygnięć spotkanie odbędzie w niedzielę o godz. 16 w Brzesku, gdzie Okocimski podejmuje Resovię.
Ilość możliwych wariantów rozwoju sytuacji jest ogromna. Przy jednym z nich Resovia już w niedzielę może cieszyć się z awansu. Musi jednak wygrać z niepokonanym dotąd na swoim boisku rywalem i liczyć na porażkę Kolejarza oraz straty punktów, choćby poprzez remisy Startu Otwock i Świtu Nowy Dwór Mazowiecki.
Resovia, po zwycięstwie nad Kolejarzem Stróże w zaległym środowym meczu, jest teoretycznie w lepszej sytuacji od rywali. Wystarczy jej, bagatela, wygrać oba mecze. W takim przypadku bez oglądania się na innych będzie w I lidze. Wszystkie inne zespoły oprócz swoich zwycięstw muszą liczyć na potknięcia rywali.
- Postaramy się zdobyć jak najwięcej punktów w dwóch ostatnich meczach, a po zakończeniu rozgrywek zobaczymy na którym miejscu ostatecznie się znajdziemy - mówił po remisowym spotkaniu Okocimskiego z GKS Jastrzębie szkoleniowiec brzeszczan Krzysztof Łętocha. Do jego składu wracają Damian Szymonik i Daniel Policht.
Mecz w Brzesku ma status spotkania o podwyższonym ryzyku, więc wejście na stadion będzie możliwe tylko z dowodem tożsamości. Dzieci do lat 13 mogą wejść na obiekt jedynie pod opieką osób dorosłych.
O przedłużenie swoich, wciąż niemałych szans na awans, Kolejarz Stróże gra w niedzielę z Jeziorakiem Iława. Podopieczni trenera Jarosława Araszkiewicza już na żadne potknięcia nie mogą sobie już pozwolić.
Wszystkie mecz zaczynają się o tej samej godzinie - 16.
ST/okocimski.com