Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > I liga
Nieciecza: już do przerwy było po sprawie

Termalica Bruk-Bet Nieciecza - KS Polkowice 2-0 (2-0)

1-0 Jarecki 20
2-0 Rybski 38
Sędziował Jacek Małyszek (Lublin). Żółte kartki: Baran - Ałdaś.
TERMALICA: Nowak - Ł.Kowalski (45 Piątek), Czerwiński, Pleva, Jarecki - Pawlusiński, Lipecki , Baran, Szczoczarz  (70 Biskup) - Drozdowicz (85 Trafarski), Rybski.
KS POLKOWICE: Kazimierczak - Bartków (54 Wacławczyk), Nowak, Darda, Szuszkiewicz - Piotrowski, Ałdaś (46 Piątkowski), Kuświk, Bancewicz - Janus, Dąbrowski (88 Podstawek).

Termalica całe spotkanie miała pod kontrolą, a ustawiła je sobie jeszcze w pierwszej połowie zdobywając dwie bramki. Szans miała w ciągu 90 minut o wiele więcej, a zaczęła je stwarzać natychmiast po rozpoczęciu gry.

W 3 min Pawlusiński ze skrzydła podał do Drozdowicza, ten odegrał do wbiegającego w pole karne Szczoczarza, który strzelając bez przyjmowania posłał piłkę nad bramkę. Chwilę później po uderzeniu Drozdowicza, bramkarz Polkowic z trdem wybił futbolówkę, niechybnie zmierzająca do bramki. W 12 min w swoim stylu przymierzył z rzutu wolnego Pawlusiński, tuż obok słupka. W 19 min Szczoczarz zmarnował świetną szansę, z bliska przeniósł piłkę nad poprzeczką, a próbować lobem posłać do celu.

To było jednak tylko odwlekanie egzekcji. W 20 min Rybski dostał dobre podanie, mógł już strzelać, ale wybrał inne rozwiązanie - podał do wbiegającego z lewej strony Jareckiego który płaskim strzałem pokonał Kazimierczaka. Zespół z Polkowic natychmiast mógł wyrównać, Nowak wybił jednak piłkę mocno bitą przez Bancewicza.

Do końca pierwszej połowy przewagę nadal miała Termalica. Nim najlepszy na boisku Rybski podwyższył na 2-0 w 38 min po podaniu Jareckiego, szansę Szczoczarza zneutralizowali obrońcy z Polkowic.

Żywa druga połowa, z wszędobylskim Pawlusińskim w roli głównej, nie przyniosła jż bramek, choć gospodarze czyhali na nie zwłaszcza po kontrach.

- Zespół Termaliki udowodnił, że nie przez przypadek jest liderem pierwszej ligi - mówił po spotkaniu trener pokowiczan Janusz Kudyba. - Popełniliśmy błędy w defensywie, które zawodnicy z Niecieczy doskonale wykorzystali.

ST

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty