Sandecja Nowy Sącz - Olimpia Elbląg 1-1 (1-1)
0-1 Koladko 16
1-1 Aleksander 19
Sędziował: Jacek Zygmunt (Jarosław). Żółte kartki: Szczepański - Borsukow.
SANDECJA: Różalski - Makuch, Zlatohlavy, Fechner, Woźniak - Majkowski (70 Leśniak), Szczepański, Gawęcki, Janic (30 Trochim), Kosiorowski (70 Petran) - Aleksander.
OLIMPIA: Rogaczow - Nadijewskij, Borsukow, Pacan (18 Ichim), Banasiak - Koladko (46 Kołosow), Matwijów, Czoska, Górka (84 Miecznik), Lubenow - Chałas.
Sandecja Nowy Sącz zremisowała 1-1 z Olimpią Elbląg w meczu 27 kolejki I ligi. Mecz toczył się w bardzo trudnych warunkach - w ulewnym deszczu, przy wodzie stojącej na murawie, która zatrzymywała futbolówkę w ogromnych bajorach. Druga połowa zaczęła się z 15-minutowym opóźnieniem, sędziowie rozważali nawet odwołanie spotkania.
Wszystko co istotne dla rozstrzygnięcia wydarzyło się w pierwszej połowie. W 16 min Koladko przeprowadził rajd prawą stroną boiska, wpadł w pole karne, uderzył mocno i do celu. Trzy minuty później było 1-1. Aleksander strzałem w lewy, dolny róg bramki wyrównał.
ST/sandecja.org.pl