Olimpia Grudziądz - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1-1 (1-1)
0-1 Kubowicz 18
1-1 Dziedzic 25
Sędziował Piotr Siedlecki. Żółta kartka: Frańczak.
OLIMPIA: Wróbel - B.Kowalski, Kokoszka, Dąbrowski, Grischok (68 Cieciura), Frańczak, Białek (83 Copik), Ratajczak, Kryszak, Ruszkul - Dziedzic (74 Tumicz).
TERMALICA: Nowak - Skołorzyński (67 M. Kowalski), Cios, Czerwiński, Kubowicz - Biskup, Lipecki, Rybski, Pawlusiński - Trafarski (86 Metz), Drozdowicz (75 Szczoczarz).
Spotkanie stało na średnim poziomie, zakończyło zaś dobrze oddającym przebieg walki remisem. Właśnie walki były na boisku w Grudziądzu najwięcej. W pierwszej połowie była ona wyrównana i przyniosła po bramce obu zespołom, w drugiej więcej sytuacji podbramkowych stworzyła Olimpia, ale nie była skuteczna.
Termalica prowadziła po ładnym strzale Kubowicza - z lewej strony bramki pzymierzył pod poprzeczkę. Olimpia dość szybko wyrównała. Podanie Ratajczaka na gola zamienił Dziedzic.
Przed przerwą Dziedzic mógł podwyższyć wynik, ale w dobrej sytuacji - mAjąc przed sobą pustą bramkę fatalnie przestrzelił Ą Szkoda słów, mając kilka metrów do pustej bramki wybił piłkę niczym obrońca.
Z kolei zaraz po przerwie Termalica mogła ponownie prowadzić- po strzale Rybskiego Olimpia ratowała się wybijaniem piłki z bramki. Jeszcze próbował strzału Biskup, ale potem groźniej poczynali sobie gospodarze. W 57 min Dziedzic dobijał piłkę z 3 metrów i uderzył ponad bramką! Za chwilę jego uderzenie z linii pola karnego minęło minimalnie bramkę. W 64 min Grishok wymknął się obrońcom i strzelal minimalnie niecelnie z ostrego kąta. W 74 min Dziedzic trafił w słupek.
st