Zawisza Bydgoszcz - Sandecja Nowy Sącz 1-1 (0-0)
1-0 Błąd 76
1-1 Aleksander 86
Sędziował Łukasz Bednarek (Koszalin). Żółte kartki: Hrymowicz - Trochim, Derbich, Trzeciakiewicz. Widzów 7000.
ZAWISZA: Witan - Ilków-Gołąb, Hrymowicz, Skrzyński, Oleksy - Gevorgyan (88 Maziarz), Piętka (72 Majkowski), Ekwueme, Zawistowski, Błąd - Imeh (61 Leśniewski).
SANDECJA: Kozioł - Makuch, Fröhlich, Midzierski, Derbich - B. Szeliga (61 Jędrzejowski), Trochim, Trzeciakiewicz, Gawęcki (31 Wiśniewski), Janič (81 Eismann) - Aleksander.
W 78 minucie Adrian Błąd znalazł się sam przed bramkarzem Sandecji i Zawisza objął prowadzenie. Przy tym golu nie popisał się Marcin Makuch, który za słabo podał futbolówkę do Marka Kozioła. Podopieczni Mariusza Kurasa zdołali wyrównać w 86 minucie za sprawą Arkadiusza Aleksandra, który zdecydował się na uderzenie zza linii pola karnego.
Warto dodać, że po strzałach Ekwueme w 48 minucie i Zawistowskiego tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra piłka trafiała w słupek i poprzeczkę.
(gst)