TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Bogdanka Łęczna 2-2 (1-0)
1-0 Pawlusiński 25
1-1 Kaczmarek 64
2-1 Pawlusiński 68
2-2 Bartoszewicz 82
Sędziował Marek Karkut (Warszawa).
TERMALICA: Budka - Kowalski, Piszczek, Baran (46 Lipecki), Kubowicz - Pawlusiński, Prokop, Metz, Szałęga (56 Piątek) - Rybski, Trafarski (67 Cichos).
BOGDANKA: Prusak - Bożkow (46 Ricardinho), Magdoń, Nikitović, Zasada - Sasin, Bartoszewicz, Nowak (65 Pielach), Kaczmarek (65 Pielach) - Nildo (77 Nazaruk), Pesir.
Dużo się w Niecieczy działo w 19. kolejce I ligi. Termalica Bruk-Bet Nieciecza dwukrotnie obejmowała prowadzenie w spotkaniu z Bogdanką (Górnikiem) Łęczna i dwukrotnie je traciła. Choć przeciwnik był wymagający, to jednak remis pozostawia w Niecieczy niedosyt.
To było żywe spotkaniu, dużo się działo i w pierwszej i w drugiej połowie. Niecieczanie do końca walczyli o zwycięstwo, ale po raz drugi wiosną go na swoim boisku nie wywalczyli. Muszą żałować, bo gdzie jak nie u siebie mają zdobywać punkty potrzebne do utrzymania. W akcjach ofensywnych niecieczan bardzo często pokazywał się Dariusz Pawlusiński, ale jego aktywność nie przyniosła 3-punktowej zdobyczy.
Pozyskany zimą piłkarz od pierwszych minut błyszczał aktywnością, dośrodkowywał do kolegów, sam wychodził na pozycje. W 25 min zaś wyprowadził Termalikę na prowadzenie. Trafarski wyprzedził obrońców, zagrał piłkę w pole karne do Pawlusińskiego, a ten bez posłał ją do siatki.
Przed akcją bramkową, groźnie zapowiadała się wymiana podań Trafarskiego z Rybskim, pierwszy strzelał jednak obok słupka.Po golu Termalica próbowała pójść za ciosem - akcjom Szałęgi z Trafarskim, a potem Rybskim brakowało wykończenia. 2-0 powinno być wreszcue w 39 min, gdy Pawlusiński zagrał w tempo w pole karne do Rybskiego, ten przekazał piłke Szałędze, który pozostawiony bez opieki przymierzył wprost w bramkarza Bogdanki.
Łęcznianie groźnie pokazali się w pierwszej części gry w 12 min, gdy Budka musiał piąstkować piłkę zmierzającą niespodziewanie do bramki po rzucie rożnym, a przede wszystkim w 44 min, gdy jeszcze raz Budka błysnął instynktem wybijając "główkę" Pesira. Pozostałe zapędy gości gasili czujnymi interwencjami obrońcy Niecieczy.
Drugą połowę gospodarze zaczęli z Lipeckim zamiast Baranem w składzie. Łęcznianie szybko zagrozili bramce Budki, w zamieszaniu w 47 min strzał Nildo obronił bramkarz Bruk-Betu, W 50 porazdił sobie z kolei z technicznym strzałem Zasady. Goście mogli sobie pluć w brodę także w 54 min, gdy Nildo po zagraniu wzdłuż bramki nie trafił do całkiem odsłoniętego celu. Napór gości trwał, w 59 min przeegzaminował bramkarza Kaczmarek, a w 64 min już cieszył się z wyrównującego trafienia. Po błędzie obrońców wbiegł w pole karne i z kilkunastu metrów płaskim strzałem pokonał Budkę. Zaraz po golu strzelec został zmieniony.
A za chwilę Nieciecza jeszcze raz prowadziła. Pawlusiński przebiegł trochę z piłką, wbiegł w pole karne i mocnym uderzeniem po ziemi zdobył gola. Łęcznianie mogli się zrewanżować równie szybko. W 71 min ratował Termalikę Piszczek wybijając piłkę z linii bramkowej po strzale Nildo, który minął już bramkarza.
Gdy niecieczanie myśleli już o utrzymaniu wyniku, w 82 min dwóch z trzech wymarzoinych punktów pozbawił ich Bartoszewicz, pięknym strzałem z ponad 20 metrów w górny róg bramki. Jeszcze jedna próba odrócenia losów spotkania, podjęta przez parę Pawlusiński - Cichos, na nic się zdała.
Remis na trudnym terenie to raczej większy zysk dla Bogdanki, nieczanom nie pomógł w tabeli.
st
WIADOMOŚCI
- Kolejarz wygrał jubileuszowy turniej w Krynicy
- Kolejarz wygrał w Rzeszowie
- Niecieczanie kończą zgrupowanie wygraną
- Derbich na rok w Sandecji
- Termalica lepsza od Floty, Merda nie wybronił
- Sandecja podbudowana sparingiem z Widzewem
- Sandecja mocno zapracowana
- Sparing niecieczan na piątkę
- Kolejarz Stróże pokonał rywala z ekstraklasy
- Sebastian Nowak w Niecieczy na dwa lata
- Kolejarz w Katowicach: nie wszyscy się spisali
- Sandecja ma dwóch nowych piłkarzy
- I-ligowcy rozpoczynają sezon 23 lipca
- Termalica ma solidnego młodzieżowca i mocnych sparingpartnerów
- Z Sandecji do Kolejarza Stróże, czasem przez Szczecin
- Turek zagrał w sparingu Sandecji
- A to niespodzianka: trener Kubot porzuca Kolejarza
- Termalica Bruk-Bet dziękuje dziesięciu piłkarzom
- Vladimir Kukol w Jagiellonii, w Sandecji ... wielkie zdziwienie
- Radolsky ogląda podopiecznych na DVD
- Nowy trener Termaliki Bruk-Betu Nieciecza grał w europejskich pucharach
- Brazylijczyk Cleber ma ofertę dla Sandecji
- Sandecja przesądziła o spadku KSZO
- Termalica Bruk-Bet Nieciecza zostaje w I lidze
- Pomógł w utrzymaniu, teraz odchodzi z Kolejarza Stróże
- Sandecja rozwiązała kontrakt z Damianem Staniszewskim
- Trener od cudu zostanie w Kolejarzu Stróże
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Sandecja gromi słabszych i obiecuje, że z KSZO też tak będzie
- Kolejarz Stróże utrzymał się w I lidze!
- Odra oddała mecz walkowerem i spadła do II ligi
- Kolejarz Stróże ucieka spod topora
- Termalica sobie nie pomogła, musi liczyć na innych
- Sandecja urwała ekstraklasowcowi punkt po kontrowersyjnym karnym (zobacz bramki)
- ŁKS i Podbeskidzie awansowały do ekstraklasy, Sandecja nie przeszkodziła
- Pięć minut piekła i nieba Termaliki w Świnoujściu
- Punkt z Ząbek to dla Kolejarza mało, ale ...
- Kolejarz Stróże słono zapłacił za błędy i wąską kadrę
- Bardzo ważne punkty niecieczan, strefa spadkowa została za nimi
- Stawowy: z Sandecją w komplecie grałoby się nam łatwiej
- Sandecja w dziesiątkę zremisowała z GKS-em
- Wyparło zatrzymał Termalikę w Łodzi, wynik nie mówi prawdy
- Mocny start Sandecji w Łęcznej
- Niespodzianka: Kolejarz pokonał kandydata do awansu
- Sandecja pomogła małopolskim rywalom Odry
- Wrześniak kontra Stawowy: to była prawdziwa wymiana ciosów
- Kolejarz stracił zwycięstwo w doliczonym czasie
- Oficjalnie: Klub I ligi wycofany z rozgrywek
- Piotr Wrześniak: To było najlepsze dla zespołu
- Zbyt późne przebudzenie Sandecji w Poznaniu
starsze wiadomości >>>


