TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Kolejarz Stróże - Sandecja Nowy Sącz 1-2 (1-2)
0-1 Cebula 25
0-2 Aleksander 36
1-2 Lipecki 40
Sędziował Jacek Walczyński (Lublin). Żółte kartki: Walęciak, Księżyc, Szufryn, Cichy - Kozioł, Eismann, Kuko, Aleksander. Widzów 2000.
KOLEJARZ: Zarychta - Szymiczek, Szufryn, Księżyc, Radwański (46 Drąg) - Gryźlak, Lipecki, Stefanik, Walęciak (76 Cichy), Madejski (57 Broź) - Socha.
SANDECJA: Kozioł - Makuch, Froehlich, Fechner (46 Zbozień), Borovićanin - Berliński - Kuko, Urban, Cebula (75 Leśniak), Eismann (84 Rafał Zawiślan) - Aleksander.
Faworytem była Sandecja i się z tej roli wywiązała, choć właściwie całej drugiej połowie przeżywała ciężkie chwile.
Zaczęła jednak z animuszem, pierwsza oddawała strzały (Makuch obok słupka, potem Borovićanin tak samo), pierwsza próbowała przeprowadzić składne akcje (Eismann z Kukolem, Kukol z Makuchem) i pierwsza cieszyła się z gola. Cebula skorzystał z błędu Szufryna, któremu odebrał piłkę tuż przed polem karnym, wyszedł sam na bramkarza i pokonał go precyzyjnym półgórnym strzałem. Kolejarz zdominowany przez rywala odciął się groźnie w 31 min, gdy po wrzutce Lipeckiego Socha o milimetry się pomylił.
W 36 min goście prowadzili już 2-0. Dośrodkowanie spod końcowej linii nadbiegający Aleksander zamienił na bramkę, nadstawiając jak należy głowę. Kolejarz nie osiadł na laurach, w 40 min cieszył się z kontaktowego gola - Stefanik wrzucił piłkę z rzutu wolnego, a Lipecki głową wpakował ją do siatki przy nieprzekonująco interweniującym Koziole.
- Ta pierwsza połowa była jedną z najlepszych w naszym wykonaniu w I lidze - oceniał potem obrońca Sandecji Marcin Makuch.
W drugiej części meczu sądeczanie prezentowali się o słabiej, Kolejarz dyktował warunki, ale nie wykorzystywał sytuacji, nawet tak klarownej jak rzuty karny, podyktowany w 67 min za faul Kozioła na Broziu. Bramkarz Sandecji wpadł w zawodnika Sandecji w polu karnym, ale uniknął bury od koelgów, bo strzał Stefanika z rzutu karnego obronił. Wcześniej Kolejarz próbował przedostać się na przedpole Sandecji, tam wybijali go z rytmu obrońcy i bramkarz. W 66 min Drąg miał inny pomysł, z dystansu uderzał nad poprzeczkę.
Goście z dużą determinacją się bronili, akcje Kolejarza kończyły się tylko rzutami rożnymi. Wreszcie w 79 min bliski szczęścia był Broź, minął dwóch rywali i nie przestraszył się skracającego pole Kozioła, ale strzelał obok słupka. W 81 min stróżanie mogli z kolei pokarać rywali kontrą, niewiele zabrakło, by skorzystali z błędu Leśniaka , który stracił piłkę (przed kilkoma dniami przeniósł się ze Stróż do Sandecji). Minutę później Drąg wystawił bramkarza z Sącza na poważną próbę, ten jakoś sobie poradził, z kolei za sekundę pachnącą sporym zagrożeniem wrzutkę Drąga w pole karne zneutralizował Zbozień.
Końcówkę Sandecja spędziła na grze na czas, leżeli Borovićanin, Kozioł, Leśniak, efekt osiągnęli, dowieźli zwycięstwo do końca. - Szkoda, zabrakło nam szczęścia, mieliśmy sytuacje, ale nawet rzutu karnego nie wykorzystaliśmy - żałował pomocnik Kolejarza Krzysztof Lipecki.
Zdaniem trenerów
Dariusz Wójtowicz, Sandecja: - Bardzo smakuje to zwycięstwo na boisku trudnego przeciwnika. Przyszło nam niezwykle ciężko. Pierwsza połowa znakomita w naszym wykonaniu, druga połowa zdecydowanie na korzyść Kolejarza. Pokazał naprawdę dobrą piłkę, a przy tym niesamowitą waleczność. My w tej drugiej połowie mieliśmy sporo szczęścia.
Jerzy Kolejarz, Kolejarz: - Graliśmy z dobrym zespołem. Wiedzieliśmy, że mamy przetrzymać pierwszą połowę i niespodziewanie Szufryn, jeden z lepszych zawodników na boisku popełnił błąd, który skończył się bramką. Zdrzemnęliśmy się potem jeszcze raz i straciliśmy drugą bramkę, zespół grał jednak do końca, gol po stałym fragmencie dużo nam dał. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że musimy grać inaczej. W drugiej połowie byliśmy lepsi w sytuacjach, ale trzeba je jeszcze wykorzystać. Gdyby udało się z rzutu karnego, przy 2-2 mecz mógł być całkiem inny, ale dziękuję chłopakom za walkę, pokazali charakter, to, że drzemią w nas możliwości. Kibice z poziomu meczu też mogą być zadowoleni.
ST
WIADOMOŚCI
- Kolejarz wygrał jubileuszowy turniej w Krynicy
- Kolejarz wygrał w Rzeszowie
- Niecieczanie kończą zgrupowanie wygraną
- Derbich na rok w Sandecji
- Termalica lepsza od Floty, Merda nie wybronił
- Sandecja podbudowana sparingiem z Widzewem
- Sandecja mocno zapracowana
- Sparing niecieczan na piątkę
- Kolejarz Stróże pokonał rywala z ekstraklasy
- Sebastian Nowak w Niecieczy na dwa lata
- Kolejarz w Katowicach: nie wszyscy się spisali
- Sandecja ma dwóch nowych piłkarzy
- I-ligowcy rozpoczynają sezon 23 lipca
- Termalica ma solidnego młodzieżowca i mocnych sparingpartnerów
- Z Sandecji do Kolejarza Stróże, czasem przez Szczecin
- Turek zagrał w sparingu Sandecji
- A to niespodzianka: trener Kubot porzuca Kolejarza
- Termalica Bruk-Bet dziękuje dziesięciu piłkarzom
- Vladimir Kukol w Jagiellonii, w Sandecji ... wielkie zdziwienie
- Radolsky ogląda podopiecznych na DVD
- Nowy trener Termaliki Bruk-Betu Nieciecza grał w europejskich pucharach
- Brazylijczyk Cleber ma ofertę dla Sandecji
- Sandecja przesądziła o spadku KSZO
- Termalica Bruk-Bet Nieciecza zostaje w I lidze
- Pomógł w utrzymaniu, teraz odchodzi z Kolejarza Stróże
- Sandecja rozwiązała kontrakt z Damianem Staniszewskim
- Trener od cudu zostanie w Kolejarzu Stróże
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Sandecja gromi słabszych i obiecuje, że z KSZO też tak będzie
- Kolejarz Stróże utrzymał się w I lidze!
- Odra oddała mecz walkowerem i spadła do II ligi
- Kolejarz Stróże ucieka spod topora
- Termalica sobie nie pomogła, musi liczyć na innych
- Sandecja urwała ekstraklasowcowi punkt po kontrowersyjnym karnym (zobacz bramki)
- ŁKS i Podbeskidzie awansowały do ekstraklasy, Sandecja nie przeszkodziła
- Pięć minut piekła i nieba Termaliki w Świnoujściu
- Punkt z Ząbek to dla Kolejarza mało, ale ...
- Kolejarz Stróże słono zapłacił za błędy i wąską kadrę
- Bardzo ważne punkty niecieczan, strefa spadkowa została za nimi
- Stawowy: z Sandecją w komplecie grałoby się nam łatwiej
- Sandecja w dziesiątkę zremisowała z GKS-em
- Wyparło zatrzymał Termalikę w Łodzi, wynik nie mówi prawdy
- Mocny start Sandecji w Łęcznej
- Niespodzianka: Kolejarz pokonał kandydata do awansu
- Sandecja pomogła małopolskim rywalom Odry
- Wrześniak kontra Stawowy: to była prawdziwa wymiana ciosów
- Kolejarz stracił zwycięstwo w doliczonym czasie
- Oficjalnie: Klub I ligi wycofany z rozgrywek
- Piotr Wrześniak: To było najlepsze dla zespołu
- Zbyt późne przebudzenie Sandecji w Poznaniu
starsze wiadomości >>>


