TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Wyjątkowo zgodni byli po meczu w Szczecinie trenerzy Sandecji i Pogoni. Obaj podkreślali, że wynik 4-0 nie oddaje przebiegu meczu, bo goście na taką wysoką karę nie zasłużyli.
- Myślę, że zaprezentowaliśmy w przekroju całego meczu dobrą piłkę. Może to będzie kuriozalne co powiem, ale będąc zespołem w wielu momentach równym, jak nie lepszym, przegrywamy trochę na własne życzenie - oceniał trener Sandecji Dariusz Wójtowicz. - Mieliśmy czyste sytuacje w pierwszej połowie i na początku drugiej i ich nie wykorzystaliśmy. Dla mnie absolutnie niezrozumiałe są decyzje sędziego, które wypaczyły w jakimś sensie wynik meczu. Pierwsza bramka padła po rzucie wolnym pośrednim, sędzia ją uznał. Przy stanie 0-1 jest ewidentny rzut karny na Bębenku, ale nie gwizdnięty. Przy stanie 0-2 znów ewidentny rzut karny. Aleksander był ciągnięty za koszulkę, ściągany na ziemię, bez żadnej reakcji. Gratulacje dla trenera Mandrysza, bo 4-0 to bardzo pokaźny wynik, ale nieadekwatny do tego, co się działo na boisku. Jeśli utrzymamy dyspozycję, to wydaje mi się, że powinniśmy zdobyć punkty w najbliższym meczu.
Piotr Mandrysz, trener Pogoni przyznawał: - Pierwsza połowa była bardzo słaba w naszym wykonaniu. Zgadzam się z trenerem gości, że zespół Sandecji grał lepiej, niż na to wskazuje wynik. Rzeczywiście spotkanie zakończyło się za wysokim rezultatem, ale w piłce liczy się to, co wpadnie. Dzisiaj byliśmy do bólu skuteczni po przerwie. Nie mogę się odnieść do sytuacji w naszym polu karnym, o których mówił trener. Na pewno byłem bliżej pierwszej bramki niż Darek. Ewidentny błąd bramkarza, który łapał piłkę, a był to rzut wolny pośredni. Mógł ją puścić do bramki, zamiast łapać. Po jego rękach piłka wpadła do siatki. Był to kluczowy moment spotkania, bo później zespół Sandecji postawił wszystko na jedną kartę i spotkała go za to niezasłużona kara. Muszę podkreślić, że drużyna z Nowego Sącza jest bardzo dobra, o czym wiedzieliśmy. Goście postawili nam dzisiaj bardzo trudne warunki.
SAN
WIADOMOŚCI
- Kolejarz wygrał jubileuszowy turniej w Krynicy
- Kolejarz wygrał w Rzeszowie
- Niecieczanie kończą zgrupowanie wygraną
- Derbich na rok w Sandecji
- Termalica lepsza od Floty, Merda nie wybronił
- Sandecja podbudowana sparingiem z Widzewem
- Sandecja mocno zapracowana
- Sparing niecieczan na piątkę
- Kolejarz Stróże pokonał rywala z ekstraklasy
- Sebastian Nowak w Niecieczy na dwa lata
- Kolejarz w Katowicach: nie wszyscy się spisali
- Sandecja ma dwóch nowych piłkarzy
- I-ligowcy rozpoczynają sezon 23 lipca
- Termalica ma solidnego młodzieżowca i mocnych sparingpartnerów
- Z Sandecji do Kolejarza Stróże, czasem przez Szczecin
- Turek zagrał w sparingu Sandecji
- A to niespodzianka: trener Kubot porzuca Kolejarza
- Termalica Bruk-Bet dziękuje dziesięciu piłkarzom
- Vladimir Kukol w Jagiellonii, w Sandecji ... wielkie zdziwienie
- Radolsky ogląda podopiecznych na DVD
- Nowy trener Termaliki Bruk-Betu Nieciecza grał w europejskich pucharach
- Brazylijczyk Cleber ma ofertę dla Sandecji
- Sandecja przesądziła o spadku KSZO
- Termalica Bruk-Bet Nieciecza zostaje w I lidze
- Pomógł w utrzymaniu, teraz odchodzi z Kolejarza Stróże
- Sandecja rozwiązała kontrakt z Damianem Staniszewskim
- Trener od cudu zostanie w Kolejarzu Stróże
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Sandecja gromi słabszych i obiecuje, że z KSZO też tak będzie
- Kolejarz Stróże utrzymał się w I lidze!
- Odra oddała mecz walkowerem i spadła do II ligi
- Kolejarz Stróże ucieka spod topora
- Termalica sobie nie pomogła, musi liczyć na innych
- Sandecja urwała ekstraklasowcowi punkt po kontrowersyjnym karnym (zobacz bramki)
- ŁKS i Podbeskidzie awansowały do ekstraklasy, Sandecja nie przeszkodziła
- Pięć minut piekła i nieba Termaliki w Świnoujściu
- Punkt z Ząbek to dla Kolejarza mało, ale ...
- Kolejarz Stróże słono zapłacił za błędy i wąską kadrę
- Bardzo ważne punkty niecieczan, strefa spadkowa została za nimi
- Stawowy: z Sandecją w komplecie grałoby się nam łatwiej
- Sandecja w dziesiątkę zremisowała z GKS-em
- Wyparło zatrzymał Termalikę w Łodzi, wynik nie mówi prawdy
- Mocny start Sandecji w Łęcznej
- Niespodzianka: Kolejarz pokonał kandydata do awansu
- Sandecja pomogła małopolskim rywalom Odry
- Wrześniak kontra Stawowy: to była prawdziwa wymiana ciosów
- Kolejarz stracił zwycięstwo w doliczonym czasie
- Oficjalnie: Klub I ligi wycofany z rozgrywek
- Piotr Wrześniak: To było najlepsze dla zespołu
- Zbyt późne przebudzenie Sandecji w Poznaniu
starsze wiadomości >>>


