TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Sandecja Nowy Sącz znów zwycięska u siebie. Po wielkiej walce pokonała prowadzony przez Adama Nawałkę GKS Katowice 1-0 (0-). Jedynego gola z rzutu karnego zdobył Dariusz Zawadzki. Nawałkę, który przed kilkoma laty prowadził Sandecję w III lidze, powitano w Sączu urodzinowymi prezentami, ale na tym przyjemności się skończyły. Po meczu pełnym walki katowiczanie też nie zdobyli sądeckiej twierdzy. Żaden gość tu jeszcze w tym sezonie nie wygrał.
Sandecja Nowy Sącz - GKS Katowice 1-0 (0-0)
1-0 Zawadzki 54, karny
Sędziował Tomasz Garbowski (Kluczbork). Żółte kartki: Kamiński, Iwan, Napierała.
SANDECJA: Różalski - Makuch, Frohlich, Jan Cios, Choruzi - Bębenek, Berliński, Dariusz Zawadzki (85 Niane), Gawęcki, Piegzik (79 Jonczyk) - Aleksander (73 Chlipała).
GKS KATOWICE: Gorczyca - Kamiński, Napierała, Uszalewski, Niechciał - Goncerz, Nowak, Hołota (70 Cholerzyński), Iwan, Plewnia (85 Siedlarz) - Kaliciak (70 Mikulenas).
Sandecja wygrała trzeci ligowy mecz z rzędu. Do tego podopieczni Dariusza Wójtowicza ciągle pozostają drużyną niepokonaną na własnym boisku. Przed meczem gospodarze byli pewni swego, bowiem forma w ostatnich spotkaniach napawała optymizmem. Jedynym poważnym problemem była kontuzja Petara Borovićanina, której nabawił się kilka dni wcześniej. Lewy obrońca należy w tym sezonie do najlepszych zawodników Sandecji. Zastąpił go Marijan Choruzi. Litwin w dotychczasowych meczach grywał bardzo rzadko.
Sandecja od początku spotkania ruszyła do zdecydowanych ataków. Jednak pierwszą groźną akcję stworzyła drużyna przyjezdnych. W dogodnej sytuacji znalazł się Iwan, ale jego strzał poszybował nad poprzeczką. W 15 min mocne uderzenie z dystansu oddał Zawadzki. Gorczyca pewną interwencją zdołał wybić piłkę na rzut rożny. W odpowiedzi z 22 metrów strzelał Nowak. Różalski nie miał jednak problemów z wyłapaniem piłki. Końcówka pierwszej połowy nie przyniosła zbyt wielu emocji. Sandecja posiadała optyczną przewagę. Bramkarza gości starał się zaskoczyć Aleksander i Gawęcki. Pierwsza połowa nie obfitowała w zbyt wiele groźnych sytuacji podbramkowych. Jednak kibice nie mogli narzekać, bo obie drużyny toczyły bardzo zacięty pojedynek.
W pierwszym kwadransie po przerwie goście zostali zepchnięci do głębokiej defensywy. W 50 min na czystą pozycję wyszedł Aleksander. Po jego strzale piłkę z trudem odbił Gorczyca. Futbolówka ponownie trafiła pod nogi napastnika Sandecji. Tym razem Aleksander miał przed sobą pustą bramkę, ale fatalnie spudłował. Chwilę później w obrębie szesnastki bardzo aktywny Bębenek został sfaulowany przez Niechciała i sędzia bez wahania podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Zawadzki. Po strzeleniu gola mecz się zaostrzył. Goście przez długi czas nie potrafili odpowiedzieć żadną składną akcją. Dopiero w 77 min dobrą sytuację miał Cholerzyński, jednak piłka poszybowała obok bramki. W końcówce dwukrotnie szansę na podwyższenie rezultatu miał Gawęcki. Sporo emocji było w doliczonym czasie gry. Świetną sytuację na wyrównanie zmarnował Iwan, który posłał piłkę nad poprzeczką. Ponownie przed szansą na gola dla gospodarzy stanął także Gawęcki, ale próbując z ponad 40 metrów przelobować bramkarza nie trafił do pustej bramki.
LIM
Zdaniem trenerów
Dariusz Wójtowicz, Sandecja: - Muszę przyznać, że był to ciężki pojedynek. GKS był najtrudniejszym rywalem, z którym graliśmy w tym sezonie. Jest to bardzo cenne zwycięstwo, mój zespół pokazał charakter. Moja drużyna przez całą rundę prezentuje dobre przygotowanie fizyczne. W każdym meczu gramy o trzy punkty i do Gorzowa jedziemy kontynuować dobrą passę.
Adam Nawałka, GKS Katowice: - Cieszę się, że mogłem znowu pojawić się w Nowym Sączu, spotkać ludzi, którzy tu pracują, starych znajomych. Wiedziałem, że Sandecja ma dobry zespół, dobrze gra u siebie. Mam pewne wątpliwości, co do rzutu karnego, ale skoro sędzia wskazał "wapno", to pewnie miał rację. Nie ma zwycięstw zasłużonych, niezasłużonych. Wygrana to wygrana.
WIADOMOŚCI
- Kolejarz wygrał jubileuszowy turniej w Krynicy
- Kolejarz wygrał w Rzeszowie
- Niecieczanie kończą zgrupowanie wygraną
- Derbich na rok w Sandecji
- Termalica lepsza od Floty, Merda nie wybronił
- Sandecja podbudowana sparingiem z Widzewem
- Sandecja mocno zapracowana
- Sparing niecieczan na piątkę
- Kolejarz Stróże pokonał rywala z ekstraklasy
- Sebastian Nowak w Niecieczy na dwa lata
- Kolejarz w Katowicach: nie wszyscy się spisali
- Sandecja ma dwóch nowych piłkarzy
- I-ligowcy rozpoczynają sezon 23 lipca
- Termalica ma solidnego młodzieżowca i mocnych sparingpartnerów
- Z Sandecji do Kolejarza Stróże, czasem przez Szczecin
- Turek zagrał w sparingu Sandecji
- A to niespodzianka: trener Kubot porzuca Kolejarza
- Termalica Bruk-Bet dziękuje dziesięciu piłkarzom
- Vladimir Kukol w Jagiellonii, w Sandecji ... wielkie zdziwienie
- Radolsky ogląda podopiecznych na DVD
- Nowy trener Termaliki Bruk-Betu Nieciecza grał w europejskich pucharach
- Brazylijczyk Cleber ma ofertę dla Sandecji
- Sandecja przesądziła o spadku KSZO
- Termalica Bruk-Bet Nieciecza zostaje w I lidze
- Pomógł w utrzymaniu, teraz odchodzi z Kolejarza Stróże
- Sandecja rozwiązała kontrakt z Damianem Staniszewskim
- Trener od cudu zostanie w Kolejarzu Stróże
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Sandecja gromi słabszych i obiecuje, że z KSZO też tak będzie
- Kolejarz Stróże utrzymał się w I lidze!
- Odra oddała mecz walkowerem i spadła do II ligi
- Kolejarz Stróże ucieka spod topora
- Termalica sobie nie pomogła, musi liczyć na innych
- Sandecja urwała ekstraklasowcowi punkt po kontrowersyjnym karnym (zobacz bramki)
- ŁKS i Podbeskidzie awansowały do ekstraklasy, Sandecja nie przeszkodziła
- Pięć minut piekła i nieba Termaliki w Świnoujściu
- Punkt z Ząbek to dla Kolejarza mało, ale ...
- Kolejarz Stróże słono zapłacił za błędy i wąską kadrę
- Bardzo ważne punkty niecieczan, strefa spadkowa została za nimi
- Stawowy: z Sandecją w komplecie grałoby się nam łatwiej
- Sandecja w dziesiątkę zremisowała z GKS-em
- Wyparło zatrzymał Termalikę w Łodzi, wynik nie mówi prawdy
- Mocny start Sandecji w Łęcznej
- Niespodzianka: Kolejarz pokonał kandydata do awansu
- Sandecja pomogła małopolskim rywalom Odry
- Wrześniak kontra Stawowy: to była prawdziwa wymiana ciosów
- Kolejarz stracił zwycięstwo w doliczonym czasie
- Oficjalnie: Klub I ligi wycofany z rozgrywek
- Piotr Wrześniak: To było najlepsze dla zespołu
- Zbyt późne przebudzenie Sandecji w Poznaniu
starsze wiadomości >>>


