TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Pierwsze zwycięstwo w I-ligowej historii odniosła Sandecja Now Sącz. W 3. kolejce 2-0 pokonała lubelski Motor. - Wygrana pozwoli nam na odskoczenie w tabeli i optymistyczne spojrzenie w przyszłość - cieszył się trener sądeczan Dariusz Wójtowicz.
Sandecja Nowy Sącz - Motor Lublin 2-0 (1-0)
1-0 Zawadzki 26 karny
2-0 Żmuda 80 (samob.)
Sędziował Radosław Trochiumiuk (Ciechanów). Żółte kartki: Fabianowski - Wojdyga, Falisiewicz, Białek. Widzów 4,5 tys.
SANDECJA: Kozioł - Makuch, Jędrszczyk, Frohlich, Borovićanin - Skrzypek (81 Cios), Zawadzki, Stefanik, Broź (63 Chorużi) - Bania (56 Berliński), Fabianowski.
MOTOR: Mioduszewski - Falisiewicz, Maciejewski (13 Krystosiak), Żmuda, Wojdyga - Syroka, Król, Niemczyk, Iracki (55 Hempel), Popławski (55 Białek) - Oziemczuk.
Wygrał lepszy. Sandecja przeważała przez cały mecz, choć w drugiej połowie nieco spuściła z tonu i w strzeleniu bramki wyręczył ją obrońca gości. Z animuszu sądeczan urodziło się pierwsze trafienie. W 26. minucie w polu karnym Wojdyga przepychał Skrzypka (pytanie czy musiał, bo chyba nic by pomocnik Sandecji w tej sytuacji nie zdziałał), za co sędzia podyktował rzut karny. Nie podszedł do niego Fabianowski, jak w meczu z Podbeskidziem, ale Zawadzki. Strzelił nie do obrony w górny róg bramki. Gospodarze podwyższyli w 80. minucie. Zapracował na bramkę Borovićanin, choć w samym trafieniu do celu wyręczył go Żmuda. Serb przeprowadził świetną akcję prawą stroną, minął dwóch rywali i strzelał ostro, a Żmuda tak nieszczęśliwie interweniował, że głową posłał piłkę do swojej bramki.
Kilkuminutowy debiut w Sandecji zaliczył 33-letni obrońca Jan Cios.
- Jeżeli mógłbym oceniać występ moich graczy, to tylko po pierwszej połowie, w której stworzyliśmy wiele ciekawych akcji. Druga część gry była słabsza w naszym wykonaniu, ale wpływ na to miało 120 minut pucharowego spotkania w Tychach. Chwała moim zawodnikom za drugą bramkę, która ugruntowała naszą przewagę - powiedział trener Sandecji, Dariusz Wójtowicz. - Odnieśliśmy historyczne zwycięstwo w I lidze, które pozwoli nam na odskoczenie w tabeli i optymistyczne spojrzenie w przyszłość.
- Gratulacje dla piłkarzy Sandecji, oni zawiesili poprzeczkę bardzo wysoko. Gospodarze zagrali twardo. Po kontuzji w 12 minucie naszego podstawoego obrońcy Maciejewskiego, musieliśmy zmienić taktykę. Po stracie bramki goniliśmy wynik, jednak Sandecja dysponuje doświadczoną formacją obronną - mówił trener Motoru, Mirosław Kosowski. - Zabrakło nam szczęścia w tym meczu, ale Sandecja mimo wszystko była lepsza i wygrała zasłużenie. Gol na 0-2 nas dobił , ale mimo porażki jestem zadowolony z gry zespołu. Czy podam się do dymisji? Mnie się dobrze pracuje z zespołem. Szykowaliśmy się do gry w II lidze, 23 lipca okazalo się, że zagramy w pierwszej. Gdyby kasa w klubie byla pełna, zawodnicy byliby lepsi.
Jano Frohlich: Sprostamy oczekiwaniom naszych kibiców
Kapitan Sandecji Nowy Sącz, Jano Frohlich po zwycięskim spotkaniu przeciwko Motorowi Lublin przyznał, że jego drużyna walczyła o każdy metr boiska. - Po porażce w Świnoujściu chcieliśmy się zrehabilitować przed naszymi kibicami - oświadczył Frohlich. - Wiedzieliśmy, że Motor będzie ciężkim rywalem, nie odstawialiśmy nogi. Cieszymy się ze zwycięstwa i chcemy sprostać oczekiwaniom naszych kibiców.
MAS, ASInfo
WIADOMOŚCI
- Kolejarz wygrał jubileuszowy turniej w Krynicy
- Kolejarz wygrał w Rzeszowie
- Niecieczanie kończą zgrupowanie wygraną
- Derbich na rok w Sandecji
- Termalica lepsza od Floty, Merda nie wybronił
- Sandecja podbudowana sparingiem z Widzewem
- Sandecja mocno zapracowana
- Sparing niecieczan na piątkę
- Kolejarz Stróże pokonał rywala z ekstraklasy
- Sebastian Nowak w Niecieczy na dwa lata
- Kolejarz w Katowicach: nie wszyscy się spisali
- Sandecja ma dwóch nowych piłkarzy
- I-ligowcy rozpoczynają sezon 23 lipca
- Termalica ma solidnego młodzieżowca i mocnych sparingpartnerów
- Z Sandecji do Kolejarza Stróże, czasem przez Szczecin
- Turek zagrał w sparingu Sandecji
- A to niespodzianka: trener Kubot porzuca Kolejarza
- Termalica Bruk-Bet dziękuje dziesięciu piłkarzom
- Vladimir Kukol w Jagiellonii, w Sandecji ... wielkie zdziwienie
- Radolsky ogląda podopiecznych na DVD
- Nowy trener Termaliki Bruk-Betu Nieciecza grał w europejskich pucharach
- Brazylijczyk Cleber ma ofertę dla Sandecji
- Sandecja przesądziła o spadku KSZO
- Termalica Bruk-Bet Nieciecza zostaje w I lidze
- Pomógł w utrzymaniu, teraz odchodzi z Kolejarza Stróże
- Sandecja rozwiązała kontrakt z Damianem Staniszewskim
- Trener od cudu zostanie w Kolejarzu Stróże
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Sandecja gromi słabszych i obiecuje, że z KSZO też tak będzie
- Kolejarz Stróże utrzymał się w I lidze!
- Odra oddała mecz walkowerem i spadła do II ligi
- Kolejarz Stróże ucieka spod topora
- Termalica sobie nie pomogła, musi liczyć na innych
- Sandecja urwała ekstraklasowcowi punkt po kontrowersyjnym karnym (zobacz bramki)
- ŁKS i Podbeskidzie awansowały do ekstraklasy, Sandecja nie przeszkodziła
- Pięć minut piekła i nieba Termaliki w Świnoujściu
- Punkt z Ząbek to dla Kolejarza mało, ale ...
- Kolejarz Stróże słono zapłacił za błędy i wąską kadrę
- Bardzo ważne punkty niecieczan, strefa spadkowa została za nimi
- Stawowy: z Sandecją w komplecie grałoby się nam łatwiej
- Sandecja w dziesiątkę zremisowała z GKS-em
- Wyparło zatrzymał Termalikę w Łodzi, wynik nie mówi prawdy
- Mocny start Sandecji w Łęcznej
- Niespodzianka: Kolejarz pokonał kandydata do awansu
- Sandecja pomogła małopolskim rywalom Odry
- Wrześniak kontra Stawowy: to była prawdziwa wymiana ciosów
- Kolejarz stracił zwycięstwo w doliczonym czasie
- Oficjalnie: Klub I ligi wycofany z rozgrywek
- Piotr Wrześniak: To było najlepsze dla zespołu
- Zbyt późne przebudzenie Sandecji w Poznaniu
starsze wiadomości >>>


