TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Bardzo cenny punkt wywiozła z Bielska-Białej Termalica Bruk-Bet Nieciecza, a może mieć nawet po nim niedosyt, bo miała nawet groźniejsze okazje bramkowe niż Podbeskidzie, sensacyjny pogromca Wisły w Pucharze Polski.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0-0
Sędziował Mariusz Złotek (Gorzyce). Żólte kartki: Cienciała, Metelka, Chmiel - Kubowicz, Kowalski.
PODBESKIDZIE: Zajac - Cienciała, Dancik, Konieczny, Osiński - Ziajka, Metelka, Koman (56 Rogalski), Łatka (77 Chmiel) - Demjan (69 Zaremba), Cieśliński.
TERMALICA: Budka - Kowalski, Baran, Cios, Kubowicz - Pawlusiński (89 Szczoczarz, Prokop, Metz (25 Cygnar), Szałęga - Tafarski (67 Cichos), Rybski.
Niecieczanie postawili na agresywną, odważną grę, jakby brali przykład z rywali, którzy tak samo w PP przeciwstawili się Wiśle i zostali za to nagrodzeni. To był skuteczny sposób na bielszczan, chyba jeszcze odczuwających trudy środowej potyczki z Białą Gwiazdą. Choć w Bielsku spadł śnieg, boisko na tym nie ucierpiało, gra była żywa i przynosiła sporo podbramkowych emocji.
Gospodarze szybko przetestowali czujność Budki, w 2 min na bramkę główkował Cieśliński, bramkarz Termaliki był na miejscu. Podobnie jak chwilę później, gdy z indywidualnym przebojem Cieśliński jeszcze raz wpadł w pole karne. W 15 min bramkarz Termaliki jeszcze raz stanął na wysokości zadania, wygrywając pojedynek z Demjanem.
Na rewanż Termaliki trzeba było czekać do 20 min, ale co to była za szansa. Trafarski wyszedł sam na sam z Zajacem, minął naszego bramkarza i mając przed sobą tylko pustą bramkę... poślizgnął się. Z asekuracją nabiegł Cienciała i zablokował napastnika Niecieczy. W 31 min poważne zagrożenie zasiał dośrodkowaniem w pole karne Kowalski, Zajac mógł tylko wypiąstkować piłkę. W 39 min jeszcze raz Cieśliński był bliski szczęścia - po dośrodkowaniu Osińskiego minimalnie minął się z piłką w polu karnym, a za chwilę Budka wygrał jeszcze pojedynek z Łatką.
Drugą połowę goście zaczęli odważnie i to oni byli w tej części gry bliżsi zwycięstwa. W 74 min Pawlusiński uderzał bardzo groźnie z rzutu wolnego, Zajac interweniował z dużymi problemami. W 81 min jeszcze raz pokazał się strzelec sprzed tygodnia, w ostatniej chwili ubiegł go Dancik.Jeszcze w 89 min szansę miał Szałęga, bramkarz Podbeskidzia udanie interweniował.
Bielszczanie byli w sobotę rywalem do pokonania, choć remis z nimi przed meczem musiał się wydawać niecieczanom godną marzeń zdobyczą.
Powiedzieli po meczu:
Mirosław Hajdo, trener Termaliki: – Przyjechaliśmy do Bielska-Białej na mecz z Podbeskidziem, które zajmuje w tabeli bardzo wysokie miejsce. Mimo tego chcieliśmy stąd wywieść jakieś punkty, ponieważ też mamy bardzo dobrych piłkarzy, którzy potrafią grać w piłkę. Zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko, dlatego bardzo gratuluję swoim chłopakom.
Robert Kasperczyk, trener Podbeskidzia: – Kluczem do zwycięstwa dziś miała być pierwsza bramka. Tak jak mecz z Kolejarzem graliśmy po Pucharze Polski. Tam udało się strzelić szybko bramkę i wygraliśmy. Jestem przekonany, że gdybyśmy dziś strzelili bramkę w pierwszej połowie, to byśmy wygrali. Mieliśmy swoje szanse, nie udało się. W drugiej połowie już zaczęło brakować chłopakom troszkę sił, a zmiany, które zrobiłem nie przyniosły niestety oczekiwanego powiewu świeżości.
DARO/podbeskidzie.pl
WIADOMOŚCI
- Kolejarz wygrał jubileuszowy turniej w Krynicy
- Kolejarz wygrał w Rzeszowie
- Niecieczanie kończą zgrupowanie wygraną
- Derbich na rok w Sandecji
- Termalica lepsza od Floty, Merda nie wybronił
- Sandecja podbudowana sparingiem z Widzewem
- Sandecja mocno zapracowana
- Sparing niecieczan na piątkę
- Kolejarz Stróże pokonał rywala z ekstraklasy
- Sebastian Nowak w Niecieczy na dwa lata
- Kolejarz w Katowicach: nie wszyscy się spisali
- Sandecja ma dwóch nowych piłkarzy
- I-ligowcy rozpoczynają sezon 23 lipca
- Termalica ma solidnego młodzieżowca i mocnych sparingpartnerów
- Z Sandecji do Kolejarza Stróże, czasem przez Szczecin
- Turek zagrał w sparingu Sandecji
- A to niespodzianka: trener Kubot porzuca Kolejarza
- Termalica Bruk-Bet dziękuje dziesięciu piłkarzom
- Vladimir Kukol w Jagiellonii, w Sandecji ... wielkie zdziwienie
- Radolsky ogląda podopiecznych na DVD
- Nowy trener Termaliki Bruk-Betu Nieciecza grał w europejskich pucharach
- Brazylijczyk Cleber ma ofertę dla Sandecji
- Sandecja przesądziła o spadku KSZO
- Termalica Bruk-Bet Nieciecza zostaje w I lidze
- Pomógł w utrzymaniu, teraz odchodzi z Kolejarza Stróże
- Sandecja rozwiązała kontrakt z Damianem Staniszewskim
- Trener od cudu zostanie w Kolejarzu Stróże
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Sandecja gromi słabszych i obiecuje, że z KSZO też tak będzie
- Kolejarz Stróże utrzymał się w I lidze!
- Odra oddała mecz walkowerem i spadła do II ligi
- Kolejarz Stróże ucieka spod topora
- Termalica sobie nie pomogła, musi liczyć na innych
- Sandecja urwała ekstraklasowcowi punkt po kontrowersyjnym karnym (zobacz bramki)
- ŁKS i Podbeskidzie awansowały do ekstraklasy, Sandecja nie przeszkodziła
- Pięć minut piekła i nieba Termaliki w Świnoujściu
- Punkt z Ząbek to dla Kolejarza mało, ale ...
- Kolejarz Stróże słono zapłacił za błędy i wąską kadrę
- Bardzo ważne punkty niecieczan, strefa spadkowa została za nimi
- Stawowy: z Sandecją w komplecie grałoby się nam łatwiej
- Sandecja w dziesiątkę zremisowała z GKS-em
- Wyparło zatrzymał Termalikę w Łodzi, wynik nie mówi prawdy
- Mocny start Sandecji w Łęcznej
- Niespodzianka: Kolejarz pokonał kandydata do awansu
- Sandecja pomogła małopolskim rywalom Odry
- Wrześniak kontra Stawowy: to była prawdziwa wymiana ciosów
- Kolejarz stracił zwycięstwo w doliczonym czasie
- Oficjalnie: Klub I ligi wycofany z rozgrywek
- Piotr Wrześniak: To było najlepsze dla zespołu
- Zbyt późne przebudzenie Sandecji w Poznaniu
starsze wiadomości >>>


