Napastnik Ariel David Gadea Aguero zostanie zawodnikiem I-ligowej Sandecji. Na razie jednak nie został zatwierdzony do sądeckiego klubu, bo nie ma jeszcze jego certyfikatu.
Sandecja zebrała wszystkie inne dokumenty potrzebne do gry zawodnika spoza Unii Europejskiej w Polsce. Natomiast do Małopolskiego Związku Piłki Nożnej nie dotarł jeszcze certyfikat piłkarza, który musi wydać boliwijska federacja. Gadea grał ostatnio w klubie Fraternidad Tigres. Z Sandecją zwiąże się do końca sezonu, chociaż wiedzę o nim na razie trener Dariusz Wójtowicz czerpał wyłącznie z informacji dostarczonych przez agenta.
Zdaje się, że zawodnik (albo jego agent...) w styczniu zaczął mocno brał pod uwagę polski kierunek transferu, bo w swoim blogu oprócz zdjęć, wycinków z gazet i skanu piłkarskiego paszportu podejmuje też próby używania języka ... polskiego (a także niemieckiego). Na razie brzmią one tak:
"Tego KLUBU TYGRYSY La Paz przy mnie, BYŁEM NA MISTRZOSTWA"
Ale wkrótce zapewne jego język polski będzie brzmieć lepiej, zwłaszcza jeśli w ciągu tej rundy potwierdzi umiejętności, na które w Sandecji liczą.
Dziś Sandecja dopełniała też formalności związane z transferem Słowaka Martina Hlouska, jego certyfikatu także jeszcze nie ma.
MAS