Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Małopolska > Seniorzy > C klasa (Kraków I)

LKS II Libertów - Gajowianka II Gaj 3-1 (2-1)

1-0 Rafał Hodor 25
1-1 ??? 35
2-1 Szymon Brzuchacz 40
3-1 Sławomir Kubik 88

Sędziował Szymon Zaborowski.
LKS II LIBERTÓW: Kozik - Gadocha, Sobczyk, Budek (30 K. Okarmus), Mruk - Kopczyński (70 Pietrzyk), Kuczaj, W. Okarmus, Hodor (87 Piszczek) - Gargul (80 Kubik), Brzuchacz.

Mecz rozpoczął się od przewagi drużyny Libertowa, która już na początku wypracowała sobie dogodne okazje, ale ani Hodor, ani Brzuchacz, ani Gargul nie potrafili ich wykorzystać. Dopiero w 25. minucie R. Hodor dał prowadzenie gospodarzom. 10 minut później rzadko goszcząca pod bramką Kozika Gajowianka niespodziewanie wyrównała. W 40. minucie na prowadzenie wyszli miejscowi. Fatalne nieporozumienie miedzy stoperem drużyny z Gaja K. Szczurkiem a bramkarzem P. Syrkiem wykorzystał Brzuchacz.

Od 60. minuty goście musieli radzić sobie w "10" po czerwonej kartce dla zawodnika ich drużyny. W ostatnim kwadransie Gajowianka mogła wyrównać, a nawet objąć prowadzenie, ale dwóch dogodnych okazji nie wykorzystał wprowadzony w drugiej części gry T. Dudek. Raz trafił w poprzeczkę, a parę minut później nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Kozikiem.

Zwycięstwo drużyny z Libertowa przypieczętował tuż przed końcem wprowadzony w 80. minucie S. Kubik.
gg

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty