Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Małopolska > Seniorzy > C klasa (Kraków I)
A proces trwa…

TKKF Kliny – Sokół Rybna 3-0 (0-0)

1-0 Wójcik 47
2-0 Jastrzębski 74
3-0 Banat 90
Sędziował Mateusz Fic. Żółte kartki: Ślęzak, Banat – Cukier, Molik, Marcin Klimkowicz.
KLINY:
Wachciński – Karwowski, Foryś, Szpak, Kowaliński – Jastrzębski, Wójcik, Gawędzki (53 Banat), Góral (81 Kowalski) – Ślęzak (34 Jureczko), Białkowski (67 Kubacki).
SOKÓŁ: T. Klimkowicz – Marcin Klimkowicz, Maciej Klimkowicz, Bajon, Polus – Molik, Sz. Klimkowicz, P. Wiecheć, Cebularz (67 Jaskierniak) – R. Wiecheć, Cukier.

Drużyna TKKF Kliny powstała w 1976 r. Boisko wybudowano przy ul. Fortecznej, na pustym terenie za osiedlem. Dziś wciśnięte jest ono między domy, a od niemal dwudziestu lat sąsiedzi, którzy w zdecydowanej większości wprowadzili się w tę okolicę po powstaniu stadioniku, podejmują działania w celu usunięcia sportowców z atrakcyjnego terenu. Procesy w tej sprawie trwają od początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Tymczasem prezes klubu Bartosz Karwowski informuje, że właśnie powstała drużyna juniorów – urodzonych już po rozpoczęciu prawnych zmagań prawnych o boisko. Chętnych do gry w okolicy więc nie brakuje.
Schodząc na przerwę w sobotnim meczu zawodnicy gości mieli podstawy do optymizmu
- Panowie gramy, jesteśmy lepsi – dopingowali się przed 15-minutowym odpoczynkiem. Już jednak w 2. minucie drugiej połowy Paweł Wójcik odebrał im sporo nadziei, zdobywając pierwszego gola meczu. W 74 min Wójcik, holując piłkę od połowy boiska minął trzech rywali i podał do Szymona Jastrzębskiego, który uderzył mocno – futbolówka odbiła się od dolnej części poprzeczki i wpadła do bramki. Goście mogli mieć jeszcze nadzieję na jakąś zdobycz, gdy w 87 min piłka trafiła w nienaturalnie ułożoną rękę Artura Forysia i sędzia podyktował rzut karny. Jednak Sławomir Molik uderzył 2 metry za wysoko. Trzeci gol dla miejscowych to efekt bardzo dobrego dośrodkowania  Michała Kubackiego, które przytomnie wykorzystał Patryk Banat.
(ACH)

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty