Strażak musiał wygrać, by awansować do A klasy. Do przerwy była nerwówka, nawet supersnajperowi Łukaszowi Lechowi nie udało się zdobyć gola. Ale po przerwie zanotował hat-trick i drużyna z Goszczy spokojnym krokiem dotarła do 1. miejsca w tabeli!
Dobry początek w II połowie zrobił Łukasz Lech, który po dośrodkowaniu Sylwestra Tłustowskiego w zamieszaniu skierował głową piłkę do bramki Nidzicy. Niebawem z wolnego zacentrował Paweł Lech, a Tomasz Wolski strzelił drugiego gola dla Strażaka. Na 3-0 dla gości podwyższył Łukasz Lech, z podania swego brata Pawła. Przy czwartym trafieniu asystował Maciej Gajoch, a pięknie lewą nogą uderzył Michał Żelazny. Wynik ustalił Łukasz Lech dopełniając z metra formalności po kolejnym podaniu swego brata Pawła (trzy asysty w tym meczu).
Nidzica mogła zdobyć honorowego gola, ale w 88. minucie nie wykorzystała karnego. Znakomitą interwencją popisał się bramkarz Strażaka - Adrian Nowaczek.
Radosław Zębala, kierownik Strażaka, relacjonujący nam spotkanie z wesołego autobusu wracającego po meczu do Goszczy, powiedział na koniec:
- W imieniu drużyny, zarządu i klubu pragnę, za pośrednictwem portalu sportowetempo.pl, podziękować wszystkim drużynom z naszej grupy za rywalizację w tym sezonie.
54 gole Łukasza Lecha
27-letni napastnik Strażaka Goszcza - Łukasz Lech zakończył sezon w B klasie z dorobkiem 54 goli. Gdyby nie przerwany mecz ze Strażakiem Przybysławice przed paroma dniami (rywale zostali zdekompletowani) to miałby tych bramek o kilka więcej. Ale i tak chapeau bas za taki wyczyn!!!
rk