Tęcza Piekary - Maszycanka Maszyce 4-1 (1-0)
Gole: Michalczyk 4 - Tomczyk
TĘCZA: Nędza - Kina, Kapusta, Tympalski, Mucha, - Królik (Porębski), Styczeń, Steczko, Jasiołek (Karcz), Meus - Michalczyk (K. Ludwikowski).
MASZYCANKA: Krztoń - Dudek (Cieślik), Piekara, Basista, Iżyk, - Kapała, Tomczyk, R. Kopijka, Zdybał (D. Kopijka) - Grudzień (Wójtowiec), Bryła.
Tęcza Piekary pokonała na inaugurację wiosny w B klasie krakowskiej (gr. III) Maszycankę Maszyce. Bohaterem spotkania został Łukasz Michalczyk, który pokonał golkipera gości cztery razy.
Jesienią, w meczu tych samych zespołów, jeszcze lepszym wyczynem popisał się inny snajper lidera - Krzysztof Ludwikowski, który zdobył pięć bramek. Michalczyk mógł mu dorównać, lecz nie wykorzystał rzutu karnego.
Po meczu Łukasz Michalczyk powiedział:
- W moim przypadku mecz miał dwa oblicza. Najpierw cieszyłem się po zdobytej bramce, a potem fatalnie wykonałem karnego! Ale na szczęście dzięki postawie całej drużyny, dobrym interwencjom Arka oraz świetnym podaniom Grześka i Dawida udało nam się wygrać mecz i strzelić kolejne bramki!
W Tęczy zadebiutowali: Tomasz Mucha i Jakub Porębski (ostatni klub - Francesco Olszanica), Dawid Karcz (ostatni klub - Liszczanka Liszki), Dominik Styczeń (ostatni klub - Strażak Rączna). Zabrakło kontuzjowanego Zbigniewa Ludwikowskiego, który podczas czwartkowego treningu doznał mocnego stłuczenia kolana.
www.teczapiekary.pl