Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > B klasa (Kraków III)
Wysoka wygrana Tęczy

Tęcza Piekary - Niegoszowianka Niegoszowice 4-0 (1-0)

1-0 Łukasz Michalczyk
2-0 Krzysztof Ludwikowski
3-0 Jacek Tympalski
4-0 Krzysztof Ludwikowski

Sędziował Janusz Kwoka. Czerwona kartka: Królik (T, 72). Widzów 50.
TĘCZA: Z. Ludwikowski - Kina, Nogieć, Kapusta, Kopijka (Jaskowski) - Michalczyk, Steczko, Jasiołek (Kadula), A. Ludwikowski (Palonek), Królik - K. Ludwikowski.

Mecz miał zostać rozegrany o godzinie 17:00, lecz goście nie dotarli na czas, zmieścili się jednak w regulaminowym czasie dla "spóźnialskich". Dodatkowo Niegoszowianka przybyła w 10-osobowym składzie.

Pomimo to nie było widać wielkiej różnicy na murawie. Piekary pierwsze minuty rozgrywały dobrze, częste wymiany w tylnej strefie kończyły się dalekimi dośrodkowaniami lub akcjami oskrzydlającymi. Jedna taka akcja zakończyła się faulem na zawodniku Tęczy. Z okolicy narożnika szesnastki Michalczyk mocnym, technicznym strzałem umieścił piłkę w "długim" rogu bramki. Goście w końcowych minutach sprawiali wrażenie lepszej ekipy. Dużo strzałów oddawał środkowy pomocnik Niegoszowianki, lecz były one albo za słabe albo mijały nieznacznie słupek bramki Zbigniewa Ludwikowskiego.

Kilkanaście minut po rozpoczęciu drugiej połowy lewą stroną popędził Michalczyk i dograł na piąty metr K. Ludwikowskiemu, który zdobył drugiego gola dla gospodarzy. Trzecią bramkę uzyskał Tympalski. W podobny sposób jak przy drugiej bramce, Michalczyk z lewej strony dośrodkował do Królika, który nie trafiając czysto w piłkę odegrał Tympalskiemu. Temu pozostało trafić do pustej bramki. W 72. minucie boisko musiał opuścić Królik z powodu czerwonej kartki, obie ekipy kończyły więc mecz w "10". Krzysztof Ludwikowski, strzelając 4. gola, dobił gości. W sytuacji "sam na sam" najskuteczniejszy w drużynie Tęczy zawodnik posłał piłkę w prawy róg.

www.teczapiekary.pl (mistrzkop)

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty