Orzeł Bębło - Tęcza Piekary 0-3 (0-1)
0-1 Kapusta 17
0-2 Michalczyk 54
0-3 Tympalski 59
Żółte Kartki: Seweryn - Ludwikowski. Widzów 60.
ORZEŁ: Jankiel - Seweryn, K.Kasprzyk (70 Jeleń), Szopa, R.Pogan - Kozera, Mrozowski, Janik, K. Pogan - W. Kasprzyk, Mozgała (46 Liburski)
TĘCZA: Stach - Kina, Tympalski, Kapusta (75 Kuchasz), R. Steczko (46 Szalus) - Królik (58 Ludwikowski), S. Steczko, Jasiołek, Kopijka (65 Jaskowski) - Nogieć, Michalczyk.
W pierwszej połowie gospodarze mieli optyczną przewagę, lecz to Tęcza zdobyła bramkę. w 17 minucie w polu karnym Piotr Seweryn sfaulował Mariusz Królik. Sędzia wskazał na wapno, a Grzegorz Kapusta posłał piłkę w lewy rog bramki. Bramkarz Orła Maciej Jankiel sięgnął futbolówki, lecz była tak mocno uderzona, że wpadła do siatki. W odpowiedzi napastnik Orła Wiktor Kasprzyk trafił w poprzeczkę. Do końca pierwszej połowy rezultat nie uległ zmianie.
Druga połowa przyniosła gościom dwie bramki. Na 2-0 podwyższył Lukasz Michalczyk, który wykorzystał katastrofalny błąd bramkarza, podobny do tego, który popełnił Artur Boruc w meczu przeciwko Irlandii. Michalczykowi nie pozostało nic tylko trafić do pustej bramki. W 59 minucie Tympalski podwyższył na 3-0 z rzutu wolnego. Jankiel ustawił źle mur, a doświadczony stoper Tęczy strzałem po ziemi zaskoczył wszystkich. Orzeł do końca meczu nie potrafił strzelić bramki honorowej.
teczapiekary.pl