Gol Błasiaka ozdobą meczu
Bronowicki Kraków - Błyskawica Wyciąże 5-1 (2-1)
0-1 ??? 2
1-1 Mateusz Błasiak 8 (wolny)
2-1 Maciej Skotniczny 20
3-1 Mateusz Błasiak
4-1 Mateusz Błasiak
5-1 Mateusz Błasiak
BRONOWICKI: Artur Strączek - Sławomir Musiał (70 Kamil Wróblewski), Rafał Kaczmarczyk, Andrzej Nowak, Damian Domagała - Wojciech Soczyński (75 Rafał Harańczyk), Dawid Domagała, Zbigniew Sroczyński, Beniamin Kociołek - Mateusz Błasiak, Maciej Skotniczny.
Spotkanie rozpoczęło się po myśli Błyskawicy, która już w 2. minucie objęła prowadzenie.
Podrażniony Bronowicki ruszył do ataku i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 8. minucie faulowany przed linią pola karnego był Kociołek, do piłki podszedł Błasiak i uderzył... fenomenalnie. Futbolówka odbiła się jeszcze od poprzeczki w samym "okienku" bramki strzeżonej przez golkipera gości.
W 20. minucie świetną akcję zapoczątkował Kociołek, podał do Soczyńskiego, a ten odegrał do Skotnicznego, który w sytuacji "sam na sam" strzelił płasko po ziemi.
Trzecia bramka padła już w drugiej połowie. Jej autorem był ponownie Błasiak, który wykorzystał świetne zagranie S. Musiała. Ten sam zawodnik wpisał się na listę strzelców jeszcze dwukrotnie, i także dwukrotnie asystował mu wprowadzony na 15 minut przed końcem Harańczyk. Tym samym Bronowicki zrewanżował się za jesienną porażkę 1-2, deklasując rywala 5-1.
ksbronowicki.futbolowo.pl (Basti7)