Odmieniona Iskra po przerwie
Iskra Radwanowice - Prądniczanka II Kraków 9-1 (2-1)
Gole dla Iskry: Wróblewski 4, Całek 3, Bergel, Grela
ISKRA: Durak - Urbańczyk, Armatys, Janik, Gorczyński (55 Grela), Szajnowski (60 Mazur), Bergel (70 Chochół), Frączek, Piekarczyk (65 Jaworski), Całek, Wróblewski.
Mecz rozpoczął się od dobrej gry gości, którzy dobrze rozgrywali piłkę. Gospodarze w pierwszych minutach grali chaotycznie i w tym okresie stracili nieoczekiwanie bramkę po stracie piłki i szybkiej kontrze gości. Stracona bramka dobrze podziałała na gospodarzy, ktorzy zaczęli lepiej grać. W końcowych minutach pierwszej połowy Iskra zdobyła dwa gole - najpierw Bergel wykończył dobrze akcję gospodarzy, pózniej z rzutu wolnego przymierzył Całek.
Po przerwie Iskra wyszła odmieniona i od pierwszych minut zaatakowała, czego konsekwencją były kolejne bramki. Dobrze zaczęła funkcjonować linia ataku gospodarzy - Całek z Wróblewskim zaczęli grać lepiej i - co najważniejsze dla Iskry - zdobywać gole. Goście, mimo ambitnej gry, nie mogli stworzyć sobie bramkowych sytuacji.
- Wynik cieszy, gra długimi chwilami też, wchodzący zawodnicy z ławki wnoszą coś do gry, z czym wcześniej były problemy. Dziękuję zawodnikom za zaangażowanie i oby tak dalej - powiedział po meczu grający trener Krzysztof Bergel.
MP