TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Jedność Paleśnica – Grom Sufczyn 2-3 (1-2)
0-1 Sacha Tomasz
1-1 ??
1–2 Witek Sebastian
1–3 Czyż Damian
2–3 ??
Widzów: 80
GROM: Sacha Tadeusz (46 Jurek) – Kamil Wojnicki, Gołąb, Niewola, Michałek – Łukasz Wojnicki, Dawid Bogacz, Tomasz Sacha, Nowak – Czyż, Sebastian Witek.
Dla Gromu Sufczyn miał to być prosty mecz z ostatnią drużyną w tabeli ligowej, która w tej rundzie nie wygrała jeszcze żadnego spotkania. O trzy punkty przyszło jednak walczyć drużynie z Sufczyna do samego końca meczu.
Już pierwsza akcja drużyny z Sufczyna zakończyła się golem. W drugiej minucie spotkania akcję po prawej stronie rozpoczął rzutem z autu Kamil Wojnicki. Piłka podbita głową trafiła do Sebastiana Witka znajdującego się po prawej stronie pola karnego, który natychmiast wrzucił ją do wchodzącego Tomka Sachy. Ten z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki. Można by rzec - „wymarzony początek” dla przyjezdnych. Po zdobyciu bramki drużyna gości utrzymywała przewagę na boisku próbując konstruować skuteczne akcje i utrzymując piłkę z dala od własnego pola karnego. Jak zwykle groźne były rzuty rożne wykonywane przez Dawida Bogacza. Niestety podczas jednego z nich skaczący do główki Kamil Wojnicki zderzył sie z obrońcą przeciwników i doznał kontuzji, która nie pozwoliła grać mu na sto procent swoich możliwości. Mimo znacznej przewagi Gromu, w 40 minucie gospodarze zdołali wyrównać. Daleki wyrzut z autu w pole karne otworzył napastnikowi drogę do bramki. Andrzej Gołąb nie upilnował rywala, który nie miał problemów by pokonać w sytuacji sam na sam bramkarza Gromu. Warto wspomnieć, że w pierwszej połowie spotkania bronił Tadeusz Sacha, nominalny stoper, który na skutek kontuzji nie mógł zagrać w polu, jednak z powodu absencji zarówno naszego pierwszego bramkarza - Marcina Przeklasy, jak i dwóch rezerwowych goalkeeperów, był zmuszony zająć tę pozycję. Kilka minut później skutecznym atakiem odpowiedzieli zawodnicy z Sufczyna. Kilka niezłych podań w środku pola, precyzyjne, prostopadłe podanie Damiana Czyża w pole karne i strzał z "czuba" Sebastiana Witka, po którym piłka odbiła się od wewnętrznej strony słupka i zatrzepotała w siatce dały zespołowi z Sufczyna prowadzenie do przerwy.
W przerwie trener Gromu Sufczyn, aby poprawić jakość gry, dokonał wszystkich możliwych zmian, których było aż jedna. Tadeuszowi Sacha odnowiła się kontuzja i nie był w stanie kontynuować gry, dlatego jego miejsce na bramce zajął strzelec pierwszego gola, Tomek Sacha, a na boisku pojawił się Kuba Jurek, wychowanek klubu z Sufczyna, którego dyspozycja z meczu na mecz rośnie. W 60 minucie kolejny rzut rożny, z prawego narożnika wykonywał Dawid Bogacz. W polu karnym niepilnowany znalazł się, świetnie grający głową Damian Czyż. Bez trudu z najbliższej odległości wbił piłkę do bramki, podwyższając prowadzenie gości na 3-1. Z bardzo dobrej strony pokazał się młodszy z braci Wojnickich, Łukasz. Mimo swej nikłej masy ciała dobrze zastawiał piłkę, walczył, pokazywał sie na prawym skrzydle, próbował dośrodkowywać i oddał strzał na bramkę.
Mimo dwubramkowej straty goście nie poddali się i próbowali uderzać na bramkę z dystansu. W 70 minucie wywalczyli rzut wolny z prawej strony, około 20 metrów od bramki strzeżonej przez niezbyt wysokiego, ale bardzo skocznego „bramkarza” (pomocnika) z Sufczyna. Piłka uderzona zewnętrzną częścią stopy byłaby dość prosta do wyłapania, gdyby nie odbiła się od jednego z obrońców Gromu. Zmieniony tor lotu okazał sie zabójczy. Sacha nie był w stanie nawet dotknąć futbolówki, która wpadła w lewe "okienko" bramki. W końcowych minutach spotkania goście próbowali strzałów z dystansu, jednak nie byli już w stanie zagrozić bramce zespołu z Sufczyn.
KamilW
www.gromsufczyn.xt.pl
WIADOMOŚCI
- B klasa bez licencji
- W Brzesku możesz zostać sędzią
- Zaległości w Brzesku 11 i 14 listopada
- Pary 1/8 finału PP w tarnowskiem
- Tarnów: W środę II runda PP
- W Złotej i Czchowie Turniej Mistrzów
- Terminy zaległości w Brzesku
- W Podokręgu Brzesko ustalono nowe terminy
- Będą walkowery dla rywali Iskry II Łęki
- Rywale Wulkanu otrzymają walkowery
- Po Wulkanie zrezygnowały rezerwy Iskry
- Wulkan Biesiadki wycofał się z brzeskiej B klasy
- W Tarnowskiem nie boją się zimy, ale niektórzy nie grają
- Mecze piłkarskie w Małopolsce (od III ligi w dół) odwołane!


